Z życia wzięte
14

Paaaaany życie pisze najlepsze pasty więc podzielę się pewną historią

>Bądź mną lvl 22
>Ogółem żyj sobie spokojne nie wadzisz nikomu
>Do pracy przychodzi nowy ziomek lvl 19
>Na początku sztywno jak chuj ale szybko się dogadujecie
>Gadacie sobie i się żali
>No życie go tak zjebalo że nawet co żreć nie miał
>Ja dobry anon mu pomagam to jakies kanapki nawet obiad mu przyniosłem bo sam wiem jak to jest gdy kichy grają marsza i do gara nie ma co wrzucić
>Po jakimś czasie myślisz chuj wezmę się za typa to się naprostuje i będą z niego ludzie
>Wynajmujecie mieszkanie łącznie w 4
>Młodzi pracujecie to nawet spoko deal tanio i jest z kim piwo wypić wieczorem
>Przychodzi grudzień
>Melanż na chacie są babeczki i doborowe anony
>Widzisz że ziomek się przyssał do niebieskowlosej alternatywni
>Wyebane niech se rucha na zdrowie i pijesz kolejkę w jego intencji
>Mija jakiś czas oni są razem
>Małolata lypie na nas wzrokiem jakbyśmy jej dom spalili
>Ogółem co przychodziła to robiła spiny z dupy i zydzila jak jasny chuj
>Kolega jakiś nieobecny coraz mniej czasu spędza z ziomkami
>Smutna żaba.jpg
>Dojdz do informacji że jego dzieweczka daje dupy na lewo i prawo
>Dowiedz się że dał nawet współlokatorowi xDDDD
>Probuj mu subtelnie dać o tym znać a on chuj oczy pizda zarosły a ja nie będę się wpierdalala między wódkę a zakąskę
>Po jakimś czasie dowiedz się że rzuca pracę
>Slysz zza ściany rozmowy jak ona dziewczynka bez matury mówi mu o wykorzystywaniu w pracy i że się daje
>Zwolnił się od reki
>Kisne srogo bo robota fajna a i z szefem nie jedna flaszkę obaliłem
>Kiedy indziej mówi że my ją straszymy i że nas nie lubimy
>Otworzyłem drzwi i mówię jak cię straszę jak nawet z tobą nie gadam kurwa
>Małolata wielce oburzona i zaraz atak paniki
>Ziom się pruje a ja wychodzę umierając w środku z beki
>Pewnego dnia ziomek przychodzi i mówi że się wyprowadza
>Gdzie
>Do rodziców mojej
>Jak to
>No bo chce z nią spędzić więcej czasu
>Ledwo utrzymałem powage ale twardo się z nim pożegnałem i rozstałem w zgodzie
>Teraz siedzę i pije browara
>Niby szkoda bo dobry ziomek był ale większego rogacza na oczy nie widziałem a dajcie wiarę kabaret był to przedni

>Ps przedostatniego dnia zanim się wyprowadził w pokoju obok jego panna znów świetnie bawiła się że wspollokatorem

Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼

Swadia na stepach
1

WCHODZI SWADYJCZYK DO KHERGITA
-DZIEŃ DOBRY
-DZIEŃ DOBRY KURWA PO SWADYJSKU NIE ROZUMIESZ?
-DAJ MI TO CO MASZ W RĘCE
-NO DAJ
-PROSZĘ PAŃSTWA TO JEST KHERGIT
-HEHE PATRZCIE JAKI GŁUPI xD
-DOBRA IDZIEMY DALEJ
- O! A TU MAMY ŚCIANĘ. KOJARZĄ PAŃSTWO NA PEWNO ŚCIANY SWADYJSKICH DOMÓW? GRUBE, SOLIDNE CEGLANE.
- A TU ŚCIANA Z SŁOMY I GUWNA. SRAJĄ Z KONIAMI, PROSZĘ PAŃSTWA, WSZYSCY Z WIOSKI DO JEDNEGO I POTEM, PAN SIĘ PRZESUNIE, RĘKAMI TO NABIERAJĄ, MIESZAJĄ ZE SŁOMĄ I, UWAGA STOPIEŃ, I LEPIĄ ŚCIANY.
- I TO SIĘ PROSZĘ PAŃSTWA TRZYMA. JEST SOLIDNE, TANIE W BUDOWIE I CO NAJWAŻNIEJSZE! SPEŁNIA SWOJĄ FUNKCJĘ. A W SWADII? NO W SWADII JAK W LESIE.

Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼

Polska patologiczna
22

Na mojej ulicy, cichej i spokojnej, rano wrzaski i trzaskanie drzwiami. Mąż się dowiedział że jedno z 2 dzieci nie jest jego genetycznie. Wrzaski i krzyki, ludzie na ulicy. Ona z innym sąsiadem uciekła z dziećmi i wróciła sama. Chop zadzwonił po policję że żona dzieci uprowadziła, baba zadzwoniła po policję że mąż jej jebnal xD przyjechały 2 radiowozy na 2 wezwania .... Czekam jak się będą napierdalać xD

Polska patologiczna
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼

Życie pasty pisze
9

-Bądź mną
-Podróżuj sobie pociągiem po Europie
-Czuj_dobrze.exe
-Przychodzi pora na pociąg ze Szwajcarii do Włoch
-Widoki.exe
-Czas na granicę
-Z tobą w wagonie siedzi rodzina ciapatych
-Wcześniej się nie wysadzili to i teraz chyba tego nie zrobią
-Przychodzi policjant z guardia di finanza
-Czekaj aż podejdzie do ciebie
-Z nudów obserwuj co robi
-Zatrzymuje się na dobry czas przy owej rodzinie mistrzów kebaba
-Przeszukuje ich jak pojebany
-Dobre 10 minut schodzi
-W końcu podchodzi do ciebie
-"Hello, ID or passport please"
-Daj mu dowód
-Przy okazji zauważ, że przypatruje się twojemu kolorowi skóry
-"Nationality?"
-"polish"
-"What?"
-No kurwa po ludzku nie rozumie
-"Poland"
-Coś mu partycja się wiesza, bo przez dobre 5 sekund myśli
-"Polonia?"
-Potwierdź
-Policjant pyta się jeszcze o to ile kasy masz, ale nic nie sprawdza
-Ja się pytam, czy mam otwierać torby
-Zaprzecza i sobie idzie
-okurwaxd.mp4
-Ciapatego to sprawdzał mocno, ale białego to już nie
-Kiśnij z tego przez dobre 5 minut

Życie pasty pisze
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼

No to kurwa MIŁEGO DNIA
4

Bądź mno
Level *twój stary*
Wyjedź do roboty trochę wcześniej
Fajna pogoda, fajne pendalowanie, fajny dzień
Sąsiad lvl podstarzaly chuj szarpie się z kubłem na śmieci
Zatrzymaj się, pomóż mu wyciągnąć kubeł przed posesję
Miłego dnia sąsiad
Miłego
Kurka wodna to fajne
Niecny plan
Objadę wszystkie przystanki i będę życzył ludziom MIŁEGO DNIA
przystanek pierwszy, drugi, trzeci
Ludzie patrzą się dziwnie ale sporo się uśmiecha
Na czwartym jakieś karynki krzyczą MIŁEGO DNIA
jerombol jerombol jak się fajnie zaczyna dzień
Zmęczony jak skurczybyk ale ile uśmiechów na twarzach smutnych ludzi
Wpadnę jeszcze na bazę od brukarzy życzyć im MIŁEGO DNIA
siemano chłopy MIŁ...
smród przepoconych skarpet, sfermentowanego alku, fleków, smarów i chuj wi czego uderza cię prosto w ryj
Rzygasz poranną kawą i jajecznicą po szatni u sąsiadów
Jprdlę
Jprdlę
No to mamy
MIŁEGO KURWA DNIA

No to kurwa MIŁEGO DNIA
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼

Czarodziej
4

Był kiedyś chłopak,mieszkał w małej cichej wiosce. Był bardzo uczynny i pomocny. Pewnego dnia gdy wracał z lasu z chrustem,napotkał na swej drodze złego czarodzieja. Czarodziej ten bez ostrzeżenia rzucił na niego czar. Od tej pory chłopiec mógł wypowiedzieć tylko jedno słowo rocznie. Nie wiedząc co robić postanowił nic nie mówić przez 5 lat. Gdy upłynęło 5 długich lat, Poszedł do czarodzieja.
Czarodziej:
Słowa przez lata się nie kumulują!
Chłopiec :
- KURWA

Czarodziej
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.23795604705811