Tydup
25

Bądź mną lv 23,

- wchodzę do biedronki po ogórek, masło i najtańszy chleb z możliwych,
-patrzę a są tylko bułki, no chuj,
- jebać bułki kochać biedę,
- idę po masło. Jest tylko jakieś chujowe i niesprawdzone. Jebac masło,
- idę po ogóra,
- tam na stoisku same pytongi knagi jak u Wiktora niggera,
- biorę największy eko dildos na półkuli ziemskiej,
- idę do kasy,
- za mną stoi milf lat ok 30,
- patrzę a ta ma cały wór ogórków *kurwa gangbang,
- patrzę na swojego ogóra.., na Nią, Ona na mnie i po chwili na mojego ogóra z dziwnym usmieszkiem i potem na swoje zielone knagi,
- jak pedał kupuje tylko jednego mocarnego bydlaka,
- młoda znudzona życiem kasjerka mówi cenę,
- trzepie po kieszeniach jak by mi pluskwy jajca wysysały,
-KurwaajApuerdoleeeaaa, nie wziąłem hajsu na ogóra,
-smiechłem i powiedziałem, że na szczęście mam w domu baseball,
-kasjerka error 1008 aż jej brwi zaczęły spierdalac potylicą,
- do milfa za mną mówię, że w takim razie oddam jej pytonga bo i tak ma ich z 30,
- kasjerka się wtrąca i mówi, że go odłoży haha kurwa ta... Będę zapierdalał 2 razy po ten zielony flecior,
- zjebana ta historia, kasjerka ale milf spoko.

Wypierdalam. Miłego czwartku ogóry
PS: Patrzyła na mojego ogórka przegrywy

0.032470941543579