Wynajem
52

Witajcie Dzidki.

Od jakiegoś czasu przeglądam mieszkania i pokoje na wynajem.

Zauważyłem dziwnie obowiązujący trend...

Powiedzcie mi, dlaczego ludzie zamieszczają cenę za SAM WYNAJEM, a cena mediów, internetu etc. jest ukryta i szczegółów dowiadujemy się albo podczas rozmowy telefonicznej, albo jak to potencjalny wynajmujący mowi: szczegóły omówimy na miejscu.

Czego się kurwa spodziewają? Że klient nie zapyta się o pozostałe koszty?
Że nie dowie się że takowe istnieją a jak się dowie, to skoro już dzwoni albo jest na miejscu i ogląda mieszkanie, to jakoś to przyjmie??
Niektórzy umieszczają w ogłoszeniu 700 wynajem + dodatkowe koszty. Ale ile kurwa?
Nie można umieścić całości od razu?

0.041695833206177