59
Kończą mi się opony wielosezonowe,
głownie jeżdżę po za miastem/wsie, prawie nigdy przez miasto, cos koło 12km do pr#cy,
Mieszkam na plaskim terenie, śniegu mało, okolice Krakowa 195/65 15cali, przebieg roczny cos kolo 9-12tys km/r

lepiej nowe zimowe czy wieloszeony?

autem jezdzilbym jesien zima wiosna jesli przeżyje, najwyzej przełozyłbym na inne auto jak by weszły

no i w sumie ile pasuje wydać na opony? są i po 180/szt a są po 350zł+, srednio widzę 200-250

wypierdalam
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.071385860443115