2
"Xardas ma dla ciebie robotę."
"Oddacie mi chociaż Uriziela?"
"Pyta czy oddamy mu fanty."

"Daj mi tego głąba.
Posłuchaj, śmierć śniącego ściągnęła tu wszystkie złe istoty."
"Nawet duże jaszczurki?"
"Smoki, czy to jasne?"
"Xardas? A dlaczego ja, nie ty, lub któryś z paladynów z wioski?"
"Bo tak postanowiłem Bezi. Powiedziałem im, że jesteś wybrańcem innosa, ale mogę cię trochę robić w wała przez moje chytre plany. Dlatego robiąc zadania sam. Masz zrobić dobry grunt pod pokonanie Beliala."
"Ale ja nie mogę..."
"Dlaczego?"
"Nie mam levela."
"Masz też znajomości z górniczej doliny i chłopską mordę, której ludzie z tej zapyziałe wiochy zaufają."
"To znaczy co?"
"Jajco, pomyśl przez chwilę. Weźmiesz najlepsze miecze, tanie potki i tyle golda ile potrafisz unieść. Czy to jasne? Kiedy ktoś będzie chciał cokolwiek od ciebie, masz już wszystko mieć gotowe. Jeżeli będzie chciał oko innosa..."
"Popsuło się."
"To je naprawisz. Wszystkiego ma być w opór."
"A jeżeli..."
"A jeżeli będą chcieli byś przyprowadził im owcę, to przyprowadzisz im owcę, psia jego mać!"
Gotik Pasta
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
24
Kołchozowye lifehacki
Dziś podzielę się kilkoma wskazówkami odnośnie srania w pracy.
Pierwsze wybranie toalety.jak wiadomo nie każdy potrafi srac gdy obok ktoś jest w kabinie.dlatego wszyscy wybierają stacze położone skrajnie. My wychodzimy jednak z inną inicjatywa i wybieramy toaletę środkowa.dlaczego zapytacie. Otóż jest ona najczystsza z toalet ponieważ każdy ja omija by się odseparować od innych srajacych.
2 etapem jest oskarżenie toalety bierzmy papier płyn do odkarzania rąk i wycieramy deskę dla wrażliwych wyscielamy papierem deskę i siadamy.
3 etap eliminacja pozostałych współpracowników siedzących tuż obok. Albo głośno pierdzimy lub włączamy porno na cały regulator w telefonie.
4 podcierka 
Wiadomo papier w kołchozie raczej rozsmarowuje gówno aż na plecy dlatego można zainwestować w chusteczki mokre dla dzieci z Biedronki wystarczy jedno opakowanie na miesiąc.
Lub jak nas nie stać bierzmy papier mydło z dozownika i trochę wody i myjemy dupsko by czuć się odrobinę komfortowo w tym zjebanym świecie.
Koniec 
Wypierdalam i elo 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
12
> Odpal internet
> Patrz, że gdzieś tam w świecie jakaś ideologia sprawiła, że ludzie zostali zastraszeni i boją się przeciwstawić złu, a część z nich nawet go broni.
> Internet huczy, sypią się racjonalne argumenty, analizy i wyliczenia.
> Ludzie zastanawiają się, jak można było tak bardzo zalać umysły ludzi tak chorymi ideologiami sprawiającymi krzywdę niewinnych osób, a sprawca jeszcze jest broniony!
> Ludzie którzy nagłaśniają problem są uciszani.
> Mało tego, sam rząd finansuje organizację, która doprowadziła do tej tragedii.
> Nazywają się problemem pedofilii w kościele katolickim 
> Wydarzenia w Anglii nie powiązane.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
6
Chciałem sie z Wami (*cough*,*cough*) koledzy podzielić moim dzisiejszym doświadczeniem z osobnikiem kwantowym (pdk).

Biegam na biezni i obok chodzi sobie wlasnie jakiś melaniniarz, taki szczypiorek, cały odjebany w dresy. I apropo Bożego Ciała - BOŻE, jak jego ciało jebalo... I nie zmyślam, ten fetor sprawił ze centralnie zachciało mi sie rzygać i zrobiło mi sie słabo. Nie wiem nawet jak ten pierdolony swąd opisać ale to troche jakby ktos aplikował mi zjełczałe masło zmixowane z rzygami w formie aerozolu prosto w nozdrza. Musiałem centralnie od niego spierdalać. Mam nadzieję ze Wasz dzień bedzie choć trochę lepszy, tymczasem i wypierdalam
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
13
Kurwa ale pojebana akcja dziś.
Z rana mnie ojciec budzi, żeby na zakupy jechać, ojciec starej daty to według niego o 6 już nie ma nic do kupienia.
Wróciliśmy, zjadłem śniadanie i siadłem do kompa.
8:00 ktoś puka, mamuśka poszła otworzyć.
Dzień dobry, policja.jpg, oddział kryminalny.
Mamuśka migotanie przedsionków.gif.
Czy zastaliśmy anona w domu.
Nie wychodzę z pokoju, chowam butelki na siku, patrzę przez okno, 6 piętro. Nie ma gdzie uciec, zakładam czyste gacie schowane na specjalną okazję.
Mamuśka pyta: Panowie o co chodzi, co się dzieje? Anonek to dobry chłopak.
Proszę Pani Anonek w internecie publikuje niebezpieczne treści, mamy podejrzenia że jest niebezpieczny.
O Boże o kurwa. Anonek chodź.
Zdrowaś Maryjo łaskiś pełna, idę.
Staje w drzwiach gotowy na śmierć.
Policjanci patrzą na mnie parę sekund nic nie mówią, na siebie, potem na mnie i jeden mówi: Dobra jednak nieważne i poszli sobie 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.121248960495