Technologia
2 godz.
4
Oryginał tutaj , po angielsku:
https://www.newsbytesapp.com/news/business/spacex-ipo-creates-thousands-of-millionaires-overnight/story
Historyczna pierwsza oferta publiczna (IPO) SpaceX uczyniła nie tylko Elona Muska pierwszym bilionerem na świecie, ale także niemal z dnia na dzień stworzyła tysiące nowych milionerów. Wydarzenie to jest uznawane za jedno z największych wydarzeń w historii korporacji pod względem tworzenia bogactwa pracowników. Oczekuje się, że ponad 4400 obecnych i byłych pracowników przekroczy siedmiocyfrową granicę bogactwa dzięki swoim udziałom w firmie.
Wycena SpaceX przekracza 2 biliony dolarów
Debiut giełdowy SpaceX na giełdzie Nasdaq wyniósł 135 dolarów za akcję, co wyceniło firmę na około 1,77 biliona dolarów. Później akcje zamknęły się znacznie powyżej ceny emisyjnej, podnosząc wycenę firmy do ponad 2 bilionów dolarów. To nie tylko sukces dla Muska, ale także dla armii nowobogackich pracowników, którzy towarzyszyli SpaceX w jego drodze od ryzykownego start-upu do wielobilionowego giganta branży aeronautycznej.
Od imigranta-spawacza do multimilionera
Jedną z najbardziej znanych historii sukcesu jest historia Juana Hernandeza, meksykańskiego imigranta, który dołączył do SpaceX jako spawacz kontraktowy w 2015 roku. Zarabiał około 28 dolarów za godzinę i otrzymywał akcje firmy zamiast zwykłego wynagrodzenia pieniężnego. Obecnie jego udziały są warte prawie 900 000 dolarów. Inny pracownik, Trevor Hise, lata temu wybrał pracę w SpaceX zamiast stabilnej posady w General Electric. Wartość jego udziałów szacuje się obecnie na 13,5 miliona dolarów, licząc tylko cenę z IPO.
Kapitał własny zamiast wynagrodzenia
W przeciwieństwie do wielu firm technologicznych, które stawiają na wysokie pensje, SpaceX od lat nagradza pracowników na wszystkich szczeblach kapitałem własnym. Ta strategia zapewniła tysiącom pracowników zgromadzenie akcji, pomagając jednocześnie w budowie rakiet, satelitów i zakładów produkcyjnych. Korzyści z IPO wyniosły zatem znacznie więcej niż tylko kadrę zarządzającą i inwestorów, przynosząc korzyści osobom pracującym na halach fabrycznych, stanowiskach startowych i liniach produkcyjnych.
Wycena SpaceX przekracza 2 biliony dolarów
Debiut giełdowy SpaceX na giełdzie Nasdaq wyniósł 135 dolarów za akcję, co wyceniło firmę na około 1,77 biliona dolarów. Później akcje zamknęły się znacznie powyżej ceny emisyjnej, podnosząc wycenę firmy do ponad 2 bilionów dolarów. To nie tylko sukces dla Muska, ale także dla armii nowobogackich pracowników, którzy towarzyszyli SpaceX w jego drodze od ryzykownego start-upu do wielobilionowego giganta branży aeronautycznej.
Od imigranta-spawacza do multimilionera
Jedną z najbardziej znanych historii sukcesu jest historia Juana Hernandeza, meksykańskiego imigranta, który dołączył do SpaceX jako spawacz kontraktowy w 2015 roku. Zarabiał około 28 dolarów za godzinę i otrzymywał akcje firmy zamiast zwykłego wynagrodzenia pieniężnego. Obecnie jego udziały są warte prawie 900 000 dolarów. Inny pracownik, Trevor Hise, lata temu wybrał pracę w SpaceX zamiast stabilnej posady w General Electric. Wartość jego udziałów szacuje się obecnie na 13,5 miliona dolarów, licząc tylko cenę z IPO.
Kapitał własny zamiast wynagrodzenia
W przeciwieństwie do wielu firm technologicznych, które stawiają na wysokie pensje, SpaceX od lat nagradza pracowników na wszystkich szczeblach kapitałem własnym. Ta strategia zapewniła tysiącom pracowników zgromadzenie akcji, pomagając jednocześnie w budowie rakiet, satelitów i zakładów produkcyjnych. Korzyści z IPO wyniosły zatem znacznie więcej niż tylko kadrę zarządzającą i inwestorów, przynosząc korzyści osobom pracującym na halach fabrycznych, stanowiskach startowych i liniach produkcyjnych.