Z uwagi na burzę w temacie sztuki xD przedstawiem rysunek śp mojego ojca. Szkoły artystycznej nie skończył tylko technikum, całe życie pracował fizycznie prowadząc warsztat samochdowy, czasem sobie coś naszkicował.
Nie wiem czy miał talent bo się na tym nie znam, ale trochę chyba więcej roboty niż dupa na 1/8 etatu? Ale co to za rozbite auto i na uj je rysował? To jest akurat Porsche 550 Jamesa Deana.
Akurat był to jego ulubiony aktor choć nie za długą miał karierę, był takim buntownikem.... choć teraz piszą że też gejem xD Tak czy siak lubił prędkość i swoją karierę zakończył w wypadku drogowym, ojciec miał gdzieś jakaś fotografię tego zajścia i sobie przerysował wedle własnej wizij. Obrazek mam powieszony w pokoju jako pamiątkę.