Witajcie.
Musimy dbać o nasze dziedzictwo kulturowe i strzec go z całego serca. Jest to najlepsza obrona przed rakiem ludzkosci, jaki toczy zgnilizne w wielu krajach, szczególnie na tzw. "Zachodzie".
Dlatego też (choć nie jestem katolikiem) wczoraj po raz kolejny wraz z żoną i dziećmi wzięliśmy udział w Orszaku Trzech Króli, który był zorganizowany przez parafie w moim mieście.
W marszu wzięło udział kilkaset osób (to niewielkie miasto), było mnóstwo rodzin z dziećmi, piękna, radosna atmosfera w chęścijańskim duchu i oprawie. Uważam, że jest to piękne święto i wspaniała tradycja. Jednocześnie jest to wyraźna manifestacja (szczególnie w oczach obserwujacych nas obcokrajowców), że TUTAJ JEST POLSKA! I będziemy pilnować, aby Polska pozostała Polską.
Kto tego święta nie obchodził, ten niech żałuje. Możecie śmiało marnować 1000 małpiego złota na wypierd***jkę dla mnie :D pozdrawiam.
Dziękuję i odmaszerowuję.