Mistrzynie świata w kobiecej piłce nożnej, czyli reprezentacja usa, w której tak głośno zawodniczki walczyły o kasę dla siebie jaką mają zawodnicy męskiej reprezentacji, zagrała znów sparing. Tym razem nie z chłopcami, którzy mają po 15 lat. Przeciwnikiem był męski zespół klubu walijskiego, grającego w 4 lidze brytyjskiej. Po 40 minutach mecz przerwano bo sensu już nie było, panie przyjęły na klatę 12 bramek, zdobyły 0. Ja proponuję dać im więcej kasy, wtedy na pewno wygrają.