Pamiętajmy o historii, ale na Boga przestańmy święcić takie tragiczne dla tego narodu porażki! Jeszcze, żeby za tym szła lekcja i wyciąganie wniosków, ale my ciągle żyjemy historią wpierdolu i nic się nie uczymy. Dlaczego nie świętujemy tak ochoczo całym narodem wygranej Bitwy pod Grunwaldem albo przepędzenia ciapatych przez Jana III Sobieskiego w 1683?