Pytanie fiziologiczne. Czy człowiek jest w stanie złapać Boga za nogi? Jak myślicie, czy w tym zdeprawowanym i chujowym świecie da się dostać idealną okazję od losu i sprawić, że osiągniemy 100% w naszym drzewku szczęśliwości na czas dłuży niż np pół roku. Zapraszamy do żarliwej dyskusji w komentarzach