POV: nad ranem złapał cię w łydkę taki skurcz, że (tu cytat) "ja pierdolę". Jakby sam Belzedup wyciągnął z pod łóżka łapę i ścisnął mięsień jak L.P.G. wora Bombie, więc rano szukasz w internecie informacji o tym jak sobie pomóc i trafiasz na taką odpowiedź: