23
Windows 11 od momentu premiery jest przedstawiany przez Microsoft jako najbardziej zaawansowany, najszybszy i najbezpieczniejszy system operacyjny w historii Windows. W praktyce jednak coraz więcej użytkowników zwraca uwagę na spadki wydajności, wysokie zużycie zasobów oraz problemy z płynnością działania, szczególnie na starszym sprzęcie. Najnowsze testy porównawcze tylko potwierdzają te obawy, pokazując, że Windows 11 wypada gorzej nie tylko od Windows 10, ale nawet od znacznie starszych wersji systemu.
Popularny twórca technologiczny TrigrZolt przeprowadził serię testów porównujących aż sześć generacji Windows – od Windows XP, przez Windows 7 i Windows 10, aż po Windows 11. W testach sprawdzano m.in. czas uruchamiania systemu, responsywność interfejsu, szybkość otwierania aplikacji, zużycie pamięci RAM, wydajność baterii oraz montaż wideo. Ku zaskoczeniu wielu obserwatorów, Windows 11 niemal w każdym z tych scenariuszy zajmował ostatnie miejsce. Szczególnie źle wypadł czas startu systemu. Starsze wersje Windows uruchamiały się wyraźnie szybciej, mimo że oferują znacznie mniej funkcji i zabezpieczeń. Windows 11 potrzebował więcej czasu na załadowanie usług działających w tle, co bezpośrednio wpływało na pierwsze wrażenia po uruchomieniu komputera. Dla użytkowników laptopów i komputerów biurowych oznacza to realną stratę czasu każdego dnia.
Ogromnym problemem okazało się również zużycie pamięci operacyjnej. Windows 11 zajmował zdecydowanie najwięcej RAM-u już po starcie systemu, nawet bez uruchamiania dodatkowych programów. Winne są liczne procesy systemowe, rozbudowana telemetria, integracja z usługami chmurowymi oraz mechanizmy zabezpieczeń, które nieustannie pracują w tle. W porównaniu do Windows 10 różnice są na tyle duże, że na komputerach z 8 GB RAM system może sprawiać wrażenie ociężałego. Problemy z wydajnością widać także w codziennych zadaniach. Eksplorator plików w Windows 11 od dawna jest krytykowany za wolne działanie, długie czasy ładowania folderów oraz opóźnienia w wyświetlaniu zawartości. Testy potwierdziły, że aplikacja ta zużywa więcej pamięci niż jej odpowiednik w Windows 10, a mimo to działa mniej responsywnie. Podobnie sytuacja wygląda z nową wersją Painta, która została wzbogacona o dodatkowe funkcje, ale kosztem szybkości działania, szczególnie na starszym sprzęcie.
Windows 11 wypadł również najgorzej w teście edycji wideo z wykorzystaniem programu OpenShot. Montaż materiału trwał najdłużej, a system częściej wykazywał spadki płynności. To istotny sygnał dla twórców treści, którzy oczekiwali, że nowszy system zapewni lepszą wydajność w zadaniach multimedialnych. Nie oznacza to jednak, że Windows 11 wypadł źle we wszystkich aspektach. W testach transferu plików oraz zajętości miejsca na dysku przez domyślne aplikacje system radził sobie całkiem przyzwoicie. W jednym z testów ładowania stron internetowych zajął nawet trzecie miejsce, choć paradoksalnie najwolniej wczytywał stronę główną Google, która jest zoptymalizowana pod kątem maksymalnej szybkości.

Kluczowe znaczenie ma jednak sprzęt, na którym przeprowadzono testy. Wszystkie wersje Windows działały na tym samym laptopie – Lenovo ThinkPad X220 wyposażonym w procesor Intel Core i5-2520M, 8 GB RAM oraz klasyczny dysk HDD. Jest to konfiguracja, która nie spełnia oficjalnych wymagań Windows 11. System został zaprojektowany głównie z myślą o nowoczesnych komputerach z dyskami SSD, dlatego jego wydajność na starszym nośniku danych jest wyraźnie ograniczona. Mimo tego argumentu testy pokazują szerszy problem, z którym Microsoft zmaga się od dłuższego czasu. Windows 11 staje się coraz bardziej rozbudowany, oferując nowe funkcje, integracje z usługami online i zaawansowane zabezpieczenia, ale jednocześnie traci na lekkości. Dla wielu użytkowników oznacza to gorsze wrażenia z codziennego użytkowania, zwłaszcza jeśli korzystają ze starszego lub średniej klasy sprzętu.

Coraz częściej pojawiają się opinie, że Windows 11 jest systemem przeładowanym zbędnymi dodatkami, które nie przekładają się na realne korzyści. Testy porównawcze tylko wzmacniają to przekonanie, pokazując, że starsze wersje Windows potrafią działać szybciej i stabilniej. Jeśli Microsoft nie skupi się na gruntownej optymalizacji, Windows 11 może na długo pozostać systemem, który obiecuje dużo, ale w praktyce rozczarowuje.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
19
Powitać i zapytać.
Ktoś wie czy w dalszym ciągu można za darmo zaktualizować starego Windowsa 8.1 do 10?
Otóż, osoba z rodziny poprosiła mnie o pomoc bo jej laptop już nie obsługuje aplikacji, które są jej potrzebne do pracy.
Wiem, że była kiedyś taka możliwość aby zaktualizować ten system bezpłatnie, a później mimo iż oficjalna możliwość się zakończyła to dalej to działało. Obejrzałem kilka filmików z YT i wyglądało na to, że dalej działa.
Zamontowalem nowy dysk SSD, jednocześnie klonując na niego zawartość ledwie żyjącego starego HDD, a następnie zaktualizowałem system do Win10 z użyciem pobranego obrazu systemu. Problem w tym, że po takiej aktualizacji system nie chce się aktywować.
Próbowałem z narzędziem do rozwiązywanie problemów ale nic to nie dało. Nie mam klucza do tego windowsa bo on był wersją cyfrową zaszytą w sprzęcie, ale udało mi się wydobyć ją za pomocą jakiejść aplikacji ale niestety nie jestem w stanie wpisać tego klucza, gdyż ma nie poprawny format - zaczyna się od zera, zaś narzędzia aktywacji windowsa nie pozwala na taki znak na początku kodu.
Na domiar złego licencja na pakiet office równiez wygasła, a próba aktywacji online nie przynosi efektu - wyświetla błąd, że hardware uległ zmianie.

No i teraz pytanie, co z tym zrobić? Da się to jakoś aktywować? Mam na myśli windowsa? W najgorszym wypadku powiem, że trzeba zakupić np. z Mediaexpert boxa z kluczem za około 500zł, ale co wówczas z officem?
Dodam tylko, że to laptop używany do pracy i nie ma mowy o lewych kluczach za dwie duszki czy piracie.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
41
Windows 10
Znów potrzebuje waszej nieocenionej pomocy. Jako,że jestem Polakiem cebulakiem już starszej daty i nie ogarniam już nowoczesnych myków. Mam pytanie. Czy da radę zainstalować jakoś po taniości windowsa 10 na kompa?Chodzi mi o giercowanie. Nowsze tytuły wymagają co najmniej win10. Ja mam win7 i jak to cebulion oczywiście pirat. Czy format będzie też potrzebny czy da radę na pirata zainstalować win10?
Z góry dziękuję i już wypierdalam.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.074062824249268