81
Dzidki, znajdzie się ktoś, kto siedzi w temacie chwilówek?

Tak, wiem, że to gówno, ale innej opcji już nie mam. Jestem bezrobotny, pracy szukam, ale w moim mieście jest tragedia i nic nie mogę znaleźć. Dochodu nie mam żadnego, więc normalny bank mi pożyczki nie da, a od rodziny i znajomych pożyczyłem już tyle, ile mogłem i generalnie jest straszna chujnia, a lodówka pusta, więc muszę wziąć chwilówkę. Najlepiej 5k ze spłatą za dwa miesiące (lub więcej), bym miał możliwość odbić się od dna. No i pytanie, czy ktoś z Was ogarnia temat na tyle, by móc mi podpowiedzieć gdzie mogę tyle dostać bez zaświadczenia o dochodach i która firma najmniej mnie zrobi w chuja na opłatach i ewentualnie na karach za brak zwrotu w terminie, gdyby do tego doszło?
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.061895847320557