Żeby tylko nie okazało się po czasie że to frakcje opłacane przez polityków...na razie wygląda to dobrze ale często takie historie kończyły się wielkim zawodem Świat 4 m 45 Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
This magic spell will transform any human you choose Humor Memy 6 m 0 Kiedy powiedziałeś jej, że zrobiłeś uprawnienia na wózki widłowe Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
Hej mała chcesz zostać przedźgana? Trochę zbyt czarny jak na middle east ale ramy działania te same Humor Video 1 r 3
Mem sprzed roku xD Ziobro zdziwienia. Jeszcze Herr Trzaskowski na bundesprezydenta xD Polityka Humor 1 r 27 Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
Zatrudnianie młodych - pokolenie mem :D Dyskusje ogólne 2 l 120 Dzidki. Właśnie jestem po rozmowie z gościem który przyszedł do mnie na rozmowę o pracę. Branża IT. W skrócie chłopak nie pracował nigdy w zawodzie, jest na 2 roku studiów inżynierskich i generalnie z rozmowy wynika, że właścwie jak to zazwyczaj wie niewiele z tendencją do nic. Nie mniej, każdy kiedyś taki był i gdzieś tej roboty się musi nauczyć. Stanowisko takie, że wielkiej odpowiedzialności nie ma. Rozmawiamy i wszystko jest spoko, no i dochodzimy do wiadomej najlepszej kwestii czyli wynagrodzenia. Chłopak mówi, że sam woli umowę zlecenie bo wtedy pensja brutto = netto bo zus pokrywa mu uczelnia itp. Jak najbardziej okej i zrozumiałe podejście. No to przechodzimy do stawek. Proponuje chłopakowi prostą propozycję. Umawiamy się na kwotę 5200 za miesiąc, W ramach tego dostaniesz 20 dni urlopu płatnego czego normalnie na umowie zlecenia nie masz. Po 3 miesiącach jak nabierzesz trochę doświadczenia zwiększymy wynagrodzenie do 5500. Czy odpowiada Ci taka propozycja, a jeśli nie to jakie są Twoje oczekiwania. Na to chłopak mi odpowiada, że on nie po to studiuje żeby zaczynać od takich niskich pieniędzy i że skoro nie płacimy podatku dochodowego to on by oczekiwał pensji na poziomie minimum 9000-10000. Patrzę się na niego troche zdziwiony i mu mówię, że jego oczekiwania są abstrakcyjne. Jego wiedza nijak się ma do takich pieniędzy i że właśnie z powodu korzystnych przepisów proponuję mu i tak wyższą stawkę + płatny urlop którego normalnie by na zleceniu nie miał. Gość stwierdził, że to nie jest uczciwe i że za taką kase nikogo nie znajdę. No cóż podziękowałem mu, życzyłem powodzenia i spotkanie dobiegło końca. Przyznam, że różne osoby miewałem na rekrutacji ale gościa który chciałby 10k nie znając podstaw swojej pracy to jeszcze nie :D Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼