1
Idę posępny a grają mi dzwony
Ze wszystkich kościołów bijące
Idę posępny a lśnią mi wieżyce
Szczytami niebo kłujące

I świętych kopców rząd
Wawelu wzniosły mur
Świetląca się Wisły toń
Hejnałów złotych chór

Rycerskich skrzydeł szum
I warty w dole tłum
I wokół mowa swojska
Wciąż kłamią mi że to Polska

Bo tu niewoli krąg
Narodu długa noc
I ten królewski gród
Udaje tylko moc

A ten katedry dzwon
Tętniący jego ton
Jedynie głupców mami
Że się rządzimy sami

A ja o Polsce marzę
Co nie jest tylko witrażem
I nie komedią na scenie
Ale spełnieniem

Niechże się taka stanie
Co by nie była udaniem
By szyldem tylko nie była
Lecz żeby żyła

A ludzie co mnie mijają
I czymś tam się pocieszają
Pociecha dla nich jak tarcza
I to już im wystarcza

A myśl ich podła kusi
Że tak już zostać musi
I będą sobie kłamać
Że zmartwychwstanie sama

A we mnie wielki okrzyk drga
Słowami tymi natchniony
Wyzwoleń ten tylko doczeka się dnia
Kto własną wolą wyzwolony
Narodu długa noc...
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.060451984405518