Zanim jednak jeden z drugim każe mi wypierdalać (jak z resztą nakazuje obyczaj), dodam "siadaj kurwa, nie skończyłem".
Włożyłem w to sporo pracy i serca, dlatego jednak chciałbym wnieść jakąś wartość do Waszego życia. Nie zależy mi na tym żeby natrzaskać danych ("pyk pyk, jako-tako i fajrancik"), ale proponuję żebyście wzięli udział w choć części badania.
Po co? Chciałbym podzielić się swoją wiedzą w temacie mechanizmów uzależnień. W końcu każdy bada tam, gdzie go boli. Choć tematyka tyczy się głównie pasywnego przyswajania treści, tak w swojej pracy traktuję o systemie dopaminergicznym i nawykach behawioralnych. Co za tym idzie, nabyta wiedza może być przełożona także na inne dziedziny życia.
Dla waszej wygody, podzieliłem badanie na dwie części. Kilkuminutowy kwestionariusz pozwoli określić w oparciu o istniejącą wiedzę naukową czy możecie mieć potencjalny problem.