Utworzone za pomocą AI
18
RPA  GDP
Mam trochę znajomych afrykanerów (generacyjnych oczywiście) i zrobiłem taki szybciutki obrazek w ramach reakcji na post jakiegoś czerwoniaka o czarnych w RPA.

Co sądzicie? Konstruktywna dyskusja poproszę, w końcu opinii tu nie ma żadnej zawartej, tylko dane.

Prompt do gemini: 
overlay rpa gdp per year and white population% as a line graphs in last 50 years. Add apartheid & presidents & controlling parties as vertical dotted lines marking their end dates 

Źrodła: world bank open data, statistics south africa
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
9
Apartheid.

Ok, widzę, że przyciągnąłem Twoją uwagę, to zanim się rozmarzysz, pozwól, że opowiem Ci pewną historię.

Ale zacznijmy nietypowo: jak mówicie na to ustrojstwo na zdjęciu poniżej?
Apartheid
Separator? Rozdzielacz? Przerywnik? Weźtutopołóż? Otóż u mnie w domu mówi(ło) się na to APARTHEID (wym. apardhajd). Skąd się to wzięło?
Otóż w 2010 r. bylem 10-letnim gówniakiem a w RPA akurat odbywał się mundial. Mnie tam piłka nożna akurat nigdy specjalnie nie interesowała, ale geografia już tak. No więc jak wszyscy koledzy mówili o tych meczach w Afryce, to ja otwierałem stary atlas dziadka i o tej Afryce czytałem.

No i z sekcji „historia najnowsza” dowiedziałem się, że w tym RPA to panuje taki system, że biali i murzyni żyją osobno i wszystko mają osobne – czyli apartheid właśnie. Dla mnie to był szok, bo chyba po raz pierwszy się dowiedziałem, że w Afryce to żyją nie tylko murzyny, ale biali ludzie. Zresztą w tym wieku to ja jeszcze murzyna na własne oczy nawet nie widziałem, tylko na zdjęciach, więc istnienie takiego systemu gdzieś daleko w czarnej Afryce to nie wydawało się jakieś złe, a nawet w sumie (jak na tamto moje rozumowanie) całkiem sensowne. Tak czy srak, słówko „apartheid” zapadło mi w pamięć.
Jakiś czas później pewnego sobotniego popołudnia pojechałem z rodzicami na zakupy do Auchana. Już pod koniec zakupów, stojąc przy kasie i wypakowując koszyk, powiedziałem do taty coś w stylu, że „ten plastikowy rozdzielacz to taki Apartheid do zakupów”. Niespecjalnie pamiętam, jak tata zareagował akurat wtedy, ale domyślam się, że musiało go to nieźle rozbawić, bo sam używał tego sformułowania przez jakiś czas.

Koniec. Dzięki i wypierdalam.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.071197986602783