9
Czołem Dzidki, 
Mam malutki ale znaczący news z jeszcze mniejszego, naukowego ogródka. Niedawno obiegła ten nasz polski światek całkiem pozytywna wiadomość - jedna z "ulic" w CERN została przemianowana na Marii Skłodowskiej-Curie. Po latach używania imienia Marii Curie, dodano polski człon nazwiska. Zgodnie zresztą z życzeniem i historycznymi dowodami, w których noblistka używała dwóch nazwisk. 
Maria Skłodowska-Curie
Jak to w życiu bywa, sukces ma wielu ojców ale w tym przypadku - matek. Za zmianą stoją dwa wnioski, które zgrały się w tym samym czasie.
Pierwszy wniosek ruszył miesiące temu oddolnie, za sprawą dwóch rodaczek pracujących w CERN - Anny Kario oraz Weroniki Głuchowskiej. Pomogło im Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie, dostarczając dokumenty i dowody historyczne na używanie dwóch nazwisk.
Drugi z nich ruszyła inicjatywa Perspektywy Women in Tech - zakończony oficjalną notą Ministerstwa Nauki do Misji Stałej RP przy ONZ w Genewie.
Przy okazji poprawiono też nazwę salki konferencyjnej oraz zawartość stron internetowych, związanych z CERN - w tym samym zakresie.

To tyle, wypierdalam. 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
37
Ciężko w to uwierzyć, jak potężny przezkaz ma to zdjęcie. Jedna, jedyna kobieta, siedząca pośród samych mężcznyzn, jednocześnie najwybitniejszych umysłów świata. Tą kobietą jest Polka, Maria Skłodowska-Curie, dwukrotna noblistka. 

Po śmierci jako pierwsza kobieta w historii, spoczęła w paryskim Panteonie.

Jak myślicie, czy którakolwiek feministka lub Juleczka chociąż odrobinę zbliży się do jej poziomu?
Uczestnicy piątego Kongresu Solvaya (1927)
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.06634783744812