Uszanowanie braciszkowie umiłowani w Panu,
Wszyscy jak tu siedzimy na kiblu przeżyliśmy już troche lat w dorosłości. Z tego powodu na pewno też doświadczyliśmy bardzo nietypowych może sytuacji, w których nigdy nie podejrzewalibyśmy ani nie chcielibyśmy sie znaleźć. Chciałem stworzyć wątek, w którym podzielimy sie wspólnie historiami, które "na pewno nam sie nie przytrafią". Np. odkryliśmy lub znamy kogoś kto odkrył czyjeś kompletnie drugie życie gdzie ma lub miał kompletnie inną twarz. Typu mąż dowiaduje sie po latach małżeństwa, ze jego żona na studiach kurwiła się na roksie. Dopuszczenie takiego scenariusza do glowy że mogło to spotkać właśnie Ciebie mrozi mi krew w żyłach, a jeśli cos takiego wydarzyło sie naprawdę komuś tutaj lub zna czyjąś historie tego typu dodałoby temu tematowi niesamowitej grozy...
Może nawet uda się pogadać o tym jak zdemaskować kogoś takiego w swoim życiu zanim damy sie wciągnąć w relację, której nigdy byśmy nie kontynuowali z odpowiednią wiedzą...
Sorki ze nie zaczynam od swojej, ale nie mam takiej... znaczy sie mam ale raczej lajtową, nawet na Trudne Sprawy by sie nie nadawała...
Niech zadrży krtań.