Królestwo polskiej jesieni
Czołem brać dzidowska. Jeżeli wyjść z piwnicy w jesieni to najlepszym celem (oprócz żabki) są one: Pieniny. Dziele się kilkoma kadrami z wczorajszego spaceru.
Tatry piękne spowite chmirami, szkoda tylko, że z nad Dunajca nie unosiła się poranna mgła, ale i tak było pięknie. Między 3 koronami a Sokolicą jest tak zwany "Czartezik" i właśnie ten szlak uważam za najpiekniejszy w całych Pioeninach. Polecam każdemu - czas przejscia to 6h z przystankami. Sporo przewyższenia bo prawie 1200m ale można zaliczyć albo tylko 3k albo tylko Sokolice - warto. Jednak jak pisałem wyzej, przejście między nimi jest tym najurokliwszym miejscem.