Mam pomysł relacjonować wam tym razem budowę domu na kółkach. A że nazwy dwuczłonowe trzymają się mnie jak cygan zasiłku ten projekt będzie nazywał się ,,Bieda-Kamper". Pod ostatnią moją fotorelacja dużo było pytań o cenę tym razem będe opisywał co i ile kosztuje. Pomysł żeby zbierać i dopiero kupić jest mi znany ale obcy mojej naturze ponieważ wolę działać, co już udowodniłem. Rozumiem też że łatwiej kupić i to wszystko dla części z was moze jest bez sensu ale każdy ma jakieś hobby. Podjąłem czas temu jakiś decyzję o zdecydowanym ograniczeniu alko więc cierpię na nadmiar wolnych wieczorów 😃. Czy myślicie o tym żeby dodawać jakieś filmiki? Po tym długim jak pasek do spodni Doroty Welman wstępie. Krok 1 wycięcie regału i gumowego leona z podłogi.
Plan ogólny: Zorganizować miejsce do spania,siedzenia,przygotowywania posiłków.
Rzucić zaklęcie zmniejszająco zwiększające na całą tą pake i upchnąć tam prysznic z wc.
Zainstalować ogrzewanie,dodatkowe źródło zasilania.
Czekam niecierpliwie na wszystkie komentarze jak w poprzedniej fotorelacji że to wszystko to się nie uda i gówno z tego będzie tylko po by od tych samych arbuzów za 10 postów zebrać pochwały.
Koszty: Bus 6500zł
,,Najlepsze widoki są na końcu ciężkiej drogi"