23
Na rynku świń nadal bez zmian
A taki wysryw dodam od siebie. 
Może zrobić jakąś serię z podrywania. O. Co o tym myślicie? 

Zaczynam myśleć że może to ja jestem pierdolnięty. Może to ze mną jest coś nie tak. 
Raport z ostatniego roku. Byłem 5 randkach z czego z dwiema dziewczynami spotykałem się kilka miesięcy no ale XD 
- Jedna okazała się kłamczuchą i grała na dwa fronty
- Dwie same nie wiedziały czego chcą
- A dwie mi jakoś nie siadły więc nie kontynuowałem znajomości
Na aplikacje randkowe to już mi się nawet wchodzić nie chce dlatego przeszłem do konstrofensywy i co mi w oko wpadnie to bajeruję. Na tym polu sukcesy. Na cztery uderzenia trzy kontakty. 
- Jedna miała chłopaka
- Dwie też ale i tak dały XD Koniec końców nie pisałem. Nie będę wypisywał do zajętych lasek. Nie powiedziały że są zajęte. Sam to ogarnąłem po zdjęciach na IG. 
- Czwarta okazała się byc za młoda więc to uciąłem.  Ale była chętna na jakiś romans. 

Ogólnie to trudno w ogóle się umówić z jakąś świnką. Wydaje mi się że większość lasek to by chciało żebyś spełniał jej wszystkie wymagania żeby w ogóle chciała się z Tobą spotkać. Kosmos. 

Także zrobię jakąś statystykę z kolejnych bajerów. Może kogoś to przekona że w sumie to nie jest takie trudne i się przełamie żeby podejść do tej koleżanki do której co wieczór podwala konika. 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.073142051696777