17
Stanisław Lem jest niewątpliwie mistrzem gatunku science-fiction. W swoich powieściach futurystyczne wizje przeplata często z rozważaniami na tematy filozoficzne i społeczne. Przykładem takiego dzieła jest napisany w 1958 r. "Eden".
Kącik czytelniczy dzidowca #3: Eden
Bohaterami powieści jest załoga statku kosmicznego, który rozbija się na nieznanej planecie. Przedstawiono ich wyłącznie w odniesieniu do pełnionych funkcji. Są to więc koordynator, inżynier, chemik, fizyk, cybernetyk i doktor. Po katastrofie podejmują próbę naprawy rakiety, jednocześnie eksplorując nieznany glob w poszukiwaniu zasobów oraz z czystej ciekawości. Szybko odkrywają, że na planecie istnieje życie. Nie tylko proste formy, ale również zaawansowana cywilizacja. Jej funkcjonowanie stanowi dla nich zagadkę, którą starają się rozwikłać.
Kącik czytelniczy dzidowca #3: Eden
W książce przeplatają się dwa motywy. Pierwszym i głównym jest kontakt z pozaziemską cywilizacją. Bardzo ciekawie wymyśleni zostali jej przedstawiciele. Pomysł na wygląd i ewolucję obcych to prawdziwy majstersztyk. Są oni tak różni od ludzi, że zrozumienie ich jest bardzo trudne, a może nawet wręcz niemożliwe. Tym samym Lem uzmysławia nam, jak ograniczone do naszych realiów jest spojrzenie na tę kwestię. Drugi motyw w zasadzie wynika z pierwszego. Na podstawie przeżytych przygód bohaterowie starają się pojąć panujące na planecie zwyczaje. Ich domysły, coraz bogatsze w miarę zdobywania wiedzy, służą autorowi do przedstawienia pewnych mechanizmów sprawowania władzy. Książka ma więc zarówno interesującą akcję, jak i warstwę refleksyjną. Polecam i wypierdalam.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.069693088531494