8
Źródło: RMF24.
31-letni Krzysztof A. w poniedziałek biegał nago w rejonie ulic Cieszyńskiej i Międzyrzeckiej w Bielsku-Białej i atakował przejeżdżające samochody nożem z 24-cm ostrzem. Został zatrzymany tego samego dnia po południu - poinformowała prokurator Małgorzata Moś-Brachowska.
Co będzie za 5 lat?
Policjanci z uwagi na agresywne zachowanie mężczyzny obezwładnili go przy użyciu tasera. 31-latek został przewieziony do szpitala wojewódzkiego, gdzie lekarze zajęli się m.in. jego ranami ciętymi powstałymi na skutek samookaleczeń. Następnie został on umieszczony w placówce psychiatrycznej. 
Usłyszał dwa zarzuty: uszkodzenia samochodu osobowego i narażenia kierującej nim kobiety na utratę zdrowia lub życia, a także zniszczenia karetki. Przyznał się do winy. Grozi mu pięć lat więzienia.
W czwartek bielski sąd rejonowy tymczasowo aresztował podejrzanego - najbliższe trzy miesiące spędzi on w zakładzie leczniczym.
Grozi mu pięć lat więzienia. 
Co będzie za 5 lat? Wyjdzie, weźmie kolejny nóż i kogoś zadźga? 
Popatrz na swoją matkę, siostrę albo córkę i wyobraź sobie że leży krwawiąc, bo sąd wypuścił takiego osobnika. 
Pozwoleń na broń do obrony osobistej nie wolno cywilom wydawać, bo by się strzelali na ulicach, albo strzelali by do policjantów.
 A gdyby wydawać pozwolenia na mocniejsze tazery? 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.081544876098633