Najnowsze informacje. Wykryto koronawirusa u jednej z pracownic domu publicznego. Po kontakcie z miejscową stacją Sanitarno-Epidemiologiczną zdecydowano o czasowym zamknięciu instytucji, pracownice nie mogły opuścić miejsca pracy i zostały objęte kwarantanną. Sytuacja wydawała się beznadziejna, na szczęście jeden z ratowników medycznych w ostatniej chwili przed zamknięciem wszedł do budynku, żeby wspierać i w razie potrzeby udzielać pomocy i wspierać pracownice. Jak napisał na swoim FB "każdy by tak postąpił na moim miejscu". Każdy może być bohaterem.