Profesja prostytutki jest jak jeżdżenie TIR-em
Jako że w miarę dobrze płacą, to obiecujesz sobie, że to tylko na jakiś czas, żeby dorobić.
Po 40stce, z hemoroidem wielkości pięści, ogarniasz że nie masz rodziny i znajomych. A w sumie to co ci zależy.
I tak lubisz swoją pracę