25
Dzidki, ostatnio coś zauważyłem i z racji, że jest skierowane na żerowaniu na poczuciu dobroci i współczucia u ludzi, to wrzucę jaką metodę opracowali Janusze biznesu, bo taką wiedzę warto nagłaśniać.

Być może ktoś już widział takie reklamy, chociażby na Facebooku..
Januszowate metody wyciągania hajsu
Cała idea polega na tym, że sklep płacze krokodylimi łzami, że już teraz, już natychmiast się zamyka, mają niewyobrażalnie trudną sytuację, kochają się tam wszyscy, ale najczęściej przyszli źli, niedookreśleni "inni" i sklep robią wyprzedaż z pełni ich wspaniałych serc i zapraszają wszystkich, żeby w ramach ich bólu złożyli im podziękowania kupując ich chłam.
Januszowate metody wyciągania hajsu
Zdarza się, że w podobnym stylu u mnie wyświetla się masę takich reklam, czasem wręcz jedna pod drugą - dosłownie ten sam styl i to samo bezczelne wyciąganie pieniędzy z ludzkiego współczucia i poczucia "ratowania dobrego, skrzywdzonego człowieka". Całe teksty lubią być napisane z podkreślaniem całych gam wrażeń, doświadczeń i emocji, a one są tylko manipulacją mającą wywołać poczucie współczucia, bliskości, ogólnie rozumianych ciepłych uczuć.
Januszowate metody wyciągania hajsu
Mam trochę doświadczenia życiowego z takimi "ludźmi" i mała przestroga - im ktoś silniej podkreśla jaki jest dobry i jaki skrzywdzony, tym większym drapieżnikiem i nawet bydlakiem samemu jest. Stąd uwaga na takie "sklepy" i takich ludzi. Oni zniszczą nawet poczucie dobroci u człowieka, żeby tylko się nachapać. Nie mają żadnej litości.

Oczywiście nie trzeba dodawać, że te "sklepy w likwidacji" są już w likwidacji tak długo, jak pewna stacja telewizyjna w Polsce. Tylko coś się zlikwidować nie mogą i ciągle wyciągają hajs i mają pieniądze na reklamę na social mediach. Warto o tym w życiu wiedzieć.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
63
W tych czasach dużo mówi się o tym, że zakup mieszkania/domu jest niesamowicie trudny, praktycznie nieosiągalny dla szarego ludzika, a wynajem praktycznie zjada połowe (Jak nie wiecej) zarobków. Realnie jednostka nic nie może z tym zrobić, ale czy to nie daje możliwości?

Co jakby nagle na rynku pojawił się klient, który stwierdził - cholera mam kupę siana, w co by to zainwestować? Zaczyna więc swoją inwestycję, buduje swój pierwszy blok z mieszkaniami.
(40-80m2)(Zakładam, że udało mu się przepchać jakieś projekty, zgody itp, nie znam się na tym.)
Super, ale czym on się niby różni od wszystkich innych, którzy już są na rynku i budują mieszkania?..

Czytałem/Oglądałem ostatnio dokumenty dotyczące budowania biznesu i patrząc na to jak Chiny stały się potęgą, pomyślałem, czy taka osoba budująca mieszkania tanio, bez wymysłów, z uwzględnieniem bezpieczeństwa oczywiście i całkowicie dla szarej masy i z minimalnymi przychodami, tak aby zdobyć jak największą możliwą ilość klientów, czy taki inwestor w ten sposób nie otworzyłby sobie bramki do rynku masowego mieszkań, tym samym dominacji na rynku mieszkaniowym, powoli budując swoje imperium mieszkaniowe?

Zapraszam do dyskuji. Narka
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
38
Dobry wieczór!

Tak jak robię to co rok, również i w tym roku robię podsumowanie sezonu pszczelarskiego. Już na wstępie powiem, że niestety w tym roku nie było tak kolorowo jak w zeszłym.

1) KRÓTKIE PRZYPOMNIENIE DLA PORÓWNANIA.

Zeszły rok był chyba w rekordowy, wyprodukowałem coś pomiędzy 2500 a 3000 słoików miodu różnych gatunków.

2) PODSUMOWANIE TEGO ROKU.

W tym roku było dużo słabiej. Łącznie pozyskaliśmy coś w okolicy 2000 słoików miodu różnych gatunków.

3) CO TERAZ?

Pszczoły są już przygotowane w dużej mierze na zimowlę. Co prawda będzie jeszcze kilka prac pielęgnacyjnych, ale w zasadzie jestem już blisko końca sezonu i teraz w pasiece dużo się nie dzieje jeżeli chodzi o pracę pszczelarza.

PS. Dobra dla mnie informacja jest taka, że statnio otworzył mi się nowy rynek zbytu, mojej miody sprzedają się już w dwóch kawiarniach i w jednej zielarni. Prowadzę też rozmowę z drugą zielarnią, ale coś ostatnio kontakt się urwał. Więc fajnie mi schodzi towar, nie narzekam na brak klientów. Już wcześniej miałem dosyć rozbudowaną pocztę pantoflową i nawet wam paczki wysyłałem z miodami nie jeden raz. Ale teraz otworzyłem się też na rynek lokali usługowych, więc sprzedaż idzie mi jeszcze lepiej.

Pozdrawiam was wszystkich! Miłego wieczoru. ❤️

Szymon pszczelarz.
Pszczelarz - podsumowanie sezonu!
Pszczelarz - podsumowanie sezonu!
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.094029188156128