Nie będę się tu rozwodził, zostałem z prezentem na 2 koła PLN i nie mogę tego zwrócić bo kupiłem stacjonarnie, wg prawa konsumenta można zwroty dokonywać tylko przy zakupach online itd. Jak to ugryźć aby najlepiej na tym wyjść, czy może jednak wybrać sobie jakąś biżuterię i przeboleć? Dodam, że wymiana na złoto w grę nie wchodzi bo to oddzielny ich interes etc. A i czy ktoś miał doświadczenie i mogę tego dokonać w innym salonie bo chłop był takim chamem wobec mnie od startu, że się lekko sprzeczaliśmy i nie chce chuja widzieć bo mi chyba żeby wybije xD