7
Jakieś pół roku temu użytkownik o nazwie „dostawadzid” zdecydował się spisać historię krowiego poziomu z serii Diablo. Trochę mnie to natchnęło, więc zdecydowałem się zrobić coś podobnego, tylko chciałem się skupić na zupełnie innej grze. Ta gra, kooperacyjna strzelanka zainspirowana filmami takimi jak „mroczny rycerz” czy „Heat”, miała premierę 15 lat temu co do dnia, 18 października 2011 roku. Wcielaliśmy się tam w grupę rabusiów, którzy rabowali wszystko, co nie było przybite do podłogi (a nawet jak było przybite, to wcale ich to nie powstrzymywało). Mówię oczywiście o Payday: The Heist.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
Zapewne wielu czytających jest bardziej zaznajomionych z sequelem tej gry, Payday 2, aczkolwiek to będzie temat na inny dzień (oraz bardziej zawiły, bo ja pierdole). Na razie skupimy się na sekrecie, który znajdował się w pierwszej części.
Wszystko zaczęło się prawie rok po wydaniu tej gry, a dokładniej mówiąc 2 sierpnia 2012 roku. Wtedy to twórcy, studio Overkill, wydało na świat DLC o nazwie „Wolfpack”, które zawierało nowe drzewko umiejętności, rozkładane wieżyczki bojowe, nowe bronie (pistolet automatyczny, kałacha oraz wyrzutnie granatów), jak i dwa nowe napady – Undercover (pod przykrywką), oraz Counterfeit (którego oficjalne tłumaczenie z PD2 brzmi „Lewy szmal”). Sporo, jednak jak się okazało, było coś jeszcze. Overkill wyjawiło wtedy, że na jednej z map znajduje się sekret, po czym postawili oni zadanie przed graczami – mają oni rozwikłać o co dokładnie w tym wszystkim chodzi.
Żeby nie było, że nie mają ani jednej wskazówki, to ówczesna głowa studia, Bo Anderson (który to w znacznie później wykazał się wielkim spierdoleniem biznesowym, ale to jest temat, którym będzie się musiał zająć kto inny, bo ja nie mam zamiaru) zdecydował się podrzucić kilka tropów. Też to nie było tak, że zrobił to od razu – nie, on to zrobił w ramach odgrywania roli. Widzicie, na forum steama, ktoś zdecydował się zażartować, że wziął kilku zakładników w grze. Tak się składa, że jednym z tych zakładników był kierownik banku, któremu Bo użyczył twarzy. Następnie ten użytkownik groził, że zastrzeli zakładnika co godzinę na oczach tego kierownika, dopóki nie dostanie odpowiedzi.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
Bo zdecydował się odpowiedzieć na ten żart własnym żartem w formie udawania paniki, przez co zgodził się wyjawić kilka rzeczy.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
Oczywiście, to było za mało, więc po kilku innych groźbach, wyjawił on coś jeszcze.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
Tak więc sekret znajduje się na terenach Banku Pierwszego Świata (oficjalne tłumaczenie nazwy „First World Bank” z PD2), trzeba to zrobić na poziomie trudności Overkill 145+ (który tak w ogóle jest dostępny, jak sama nazwa wskazuje, kiedy osiągnie się poziom 145), a na dodatek kamery muszą działać. Dobra jest to jakiś trop. Wiedząc, jak pojebani ludzi majstrują koło wszystkiego i wyniuchają dosłownie każdy detal oraz ilość grzebaczy w plikach, to pewnie rozwiązanie tego zajęło kilka godzin?

…Ta kurwa, wolne żarty. Ludzie się z tym głowili przez 2 miesiące.

Po tych podpowiedziach od Bo Andersona ludzie latali wszędzie po banku i tak na dobrą sprawę nie wiedzieli co robić. Wtedy jednak 19 sierpnia 2012 roku, ktoś w końcu znalazł jakąś wskazówkę w grze, po czym postanowił się tym podzielić. Użytkownik portalu YouTube o nazwie „VyseM4H” wrzucił filmik z napadu „Lewy Szmal”, w którym to odkrył, że z radia na stole wydobywają się dziwne dźwięki.
No, dziwne. Co ten bełkot jednak oznacza? Po jakimś czasie użytkownik Steama o nazwie „ArcterZero” doznał objawienia – co, jeśli zrobi się z tego dziwnego dźwięku spektrogram (dla niewtajemniczonych – to taki wykres przedstawiający częstotliwość danego dźwięku)? Jak pomyślał, tak zrobił. No i wyszło mu coś takiego.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
Murua, Baldwin, liczba 1174 i jakieś dziwne strzałki… Okej, zacznijmy od najbardziej oczywistej rzeczy – Baldwin odnosi się tutaj do Baldwina IV trędowatego, który został królem Jerozolimy właśnie w 1174 roku. No dobra, ale… Co ma piernik do wiatraka? Jaki niby związek ma król Jerozolimy z sekretem w PD:TH? Chodzi tutaj o jego przydomek. Ponieważ Baldwin był naprawdę sponiewierany przez trąd, nosił on maskę. Noszenie maski w grze o rabusiach wydaje się nadzwyczaj oczywiste, jednak tutaj do gry wkracza to drugie słowo. Kiedy słowo „Murua” wypowie się wspak, wychodzi słowo „Aurum”, czyli po łacińsku „złoto”. Tak się składa, że kiedy przejdzie się w grze wszystkie napady na największym poziomie trudności (wspominany wcześniej Overkill 145+), to dostaje się takie złote maski, które można nosić.
Na sam koniec, te śmieszne strzałki i kwadraty. Tutaj ludzie dosyć szybko zrozumieli o co chodzi – te kwadraty przedstawiały umiejscowienie pilarów w lobby poprzedzającym skarbiec w Banku Pierwszego Świata.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
Strzałki natomiast przedstawiały to w jaki sposób gracze mieli się ustawić i w jaką stronę mieli patrzeć.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
Tak na dobrą sprawę, wszystkie informacje potrzebne do odpalenia sekretu były już dostępne… Tylko… Widzicie, ludzie nie do końca wiedzieli, co autor miał na myśli. Nie zajarzyli o co niby chodzi z tym Baldwinem, czyli nie zrozumieli, że mieli mieć na sobie złote maski. Nawet kiedy w końcu poprawnie wydedukowali słowo „Aurum”, to dalej nie przyszło im to do głowy.
W pewnym Momencie, Bo wspomniał na forum, że ludzie powinni usiąść gdzieś i się czegoś napić, żeby rozwiązać to na spokojnie. Tak się składa, że to była kolejna wskazówka, przy czym ludzie szybko to zrozumieli. W „Lewym Szmalu” znajduje się bar w piwnicy jednego z sąsiadów, Wilsona, no i w tym barze jest drugie radio. No i jak w przypadku pierwszego radia, wydawał się z niego jakiś dziwny dźwięk. Użytkownik „Many Shots” stworzył kolejny spektrogram.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
Wiem, że na pierwszy rzut oka wydaje się nadzwyczaj chaotyczne, ale jak lepiej się przyjrzeć, to widnieje nazwa „Yggdrasil”. To jest takie drzewo z mitologii Nordyckiej, które złączało ze sobą wszystkie światy. Co to niby ma wspólnego z sekretem? A no to, że w domu Wilsona znajduje się obraz przedstawiający właśnie to drzewo.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
Dobra, co to ma wspólnego z sekretem? Cóż, tu nie chodzi o sam obraz, a raczej o to, co znajduje się obok niego. Zapewne w oczy rzucił się wam dywan, no i właśnie ten dywan jest ważny. Ludzie właśnie zauważyli go, po czym uznali, że wygląda dosyć specyficznie, jednak nie do końca zdawali sobie sprawę z tego, że był ważnym elementem układanki.
No i po tym… Cisza. Wszyscy wpędzili się w kozi róg, nie wiedząc co robić dalej. W akcie desperacji kilku typów zdecydowało się przeszukać pliki gry z nadzieją na to, że znajdą rozwiązanie… No i kurwa nic nie znaleźli, żadnych informacji odnośnie tego, co należy zrobić, nic. Nie wiem, czy to wynikało z tego, że Overkill specjalnie w ramach tego sekretu zdecydowało się zatrudnić geniuszy, którzy zakodowali to w taki sposób, że nie dało się znaleźć odpowiedzi tak łatwo, czy to było drugie ekstremum, czyli kod tej gry jest tak masakryczny, że nie ta się tego w łatwy sposób znaleźć… Sam chylę się ku tej drugiej opcji, ale to już bez większego znaczenia.
Jak już wspominałem wcześniej, przez 2 miesiące nikt nie był w stanie rozgryźć tej łamigłówki. Wtedy to Overkill zdecydowało się podarować kolejną wskazówkę. W pierwszą rocznicę wydania gry, czyli 18 października 2012 roku, wypuścili oni ten obrazek w ramach świętowania.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
No i ten obrazek był tym, czego wszyscy potrzebowali. Jak się lepiej przyjrzycie, to zauważycie kilka cech szczególnych. Świeczki i truskawki na torcie są ustawione w specyficzny sposób, nad rabusiami znajdują się kamery, w tle znajdują się dwa obrazy – pierwszy to spektogram wydedukowany wcześniej, a drugi to słowa „Prima mundi ripam”, których luźne tłumaczenie brzmi „Bank Pierwszego Świata”. Jednakże co ważniejsze, rabusie noszą na tym zdjęciu złote maski, dzięki czemu ludzie w końcu zajarzyli, że to one mogą być kluczem do tego wszystkiego.

5 listopada 2012 roku, czterech rabusiów o pseudonimach Upselon, Bagman308, Craig i Elbow wbiło do Banku Pierwszego Świata na poziomie trudności Overkill 145+, nosząc złote maski. Udało im się przebić do lobby poprzedzającego skarbiec, zostawili kamery w spokoju, po czym ustawili się w specyficznych pozycjach. Wtedy to na komputerze na blacie zapaliło się czerwone światełko. Z początku nie wiedzieli, o co chodziło, jednak jak tylko udali się w stronę skarbca, to już szybko zrozumieli, że coś się zmieniło. Obok pokoju z termitem zniknęła ściana, a na jej miejscu pojawiły się rolety antywłamaniowe, z możliwością ustawienia wiertła. To nie było zwykłe wiertło, ponieważ kiedy tylko je ustawili, to wyszło, że musi wiercić przez… 7200 sekund. 2 godziny.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
Nie wiem, jaka była ich reakcja na to, ale chyba się domyślam…
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
No nic, odpierali dzielnie ataki antyterrorystów, po czym w końcu udało się otworzyć te rolety, a tam… Kolejne drzwi.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
Tym razem jednak nie było wiercenia. Okazało się, że płytki na podłodze można wgnieść. Jednakże, kiedy rabusie wgnietli jedną taką płytkę, to w pokoju rozpylono trujący gaz. Tak oto cały misterny plan poszedł w pizdu… Ale nie do końca. Kiedy tylko weszli do tego pokoju, rabusie odblokowali sekretne osiągnięcie o nazwie „Tester”. To z kolei powiadomiło Overkill, dzięki czemu Bo Anderson skontaktował się z nimi i pogratulował im tego, jak daleko zaszli. Tego samego dnia, Bo zamieścił na forum publicznym informacje o otwarciu skarbca, gratulując też zespołowi (który przechrzcił imieniem „Team 7200”). Jednakże wystawił też społeczności wyzwanie – Ludzie mają 30 dni, aby otworzyć wrota, a jak wyślą dowód do Overkilla w postaci wideo, zostaną nagrodzeni (później ten okres został przedłużony, ale to szczegół).
Ludzie szybko przypomnieli sobie dywan z domu Wilsona, po czym udało im się nanieść wzór z tego dywanu na te płytki. Po kilku próbach i błędach, w końcu ludzie pokapowali się, w jakim miejscu dokładnie mają nanieść ten wzór, no i tak oto otworzył się skarbiec, a w środku…
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
Sztabki złota (dokładniej mówiąc złota majów) warte 70 millionów dolców.

Po tym, jak okres zgłoszeniowy minął, Overkill wydało aktualizację, ułatwiając tym samym odnalezienie sekretu. Zniesiono wymogi na poziom trudności Overkill 145+ oraz złote maski (aczkolwiek kamery dalej trzeba zostawić w spokoju), a sam czas wiercenia skrócono z 7200 sekund do 2000 (czyli jakieś poł godziny z hakiem zamiast dwóch). Samo osiągnięcie też zostało zmienione – zmieniono nazwę „Tester” na „Overdrill”, a wymogiem teraz było dostanie się do samego skarbca ze złotem, a nie tylko do pokoju poprzedzającego go.
Czyli co, Ci co się trudzili początkowo z sekretem zostali wychujani? W żadnym wypadku. Widzicie, jak komuś faktycznie udało się dostać do tego skarbca i udowodnił to podczas tego całego okresu zgłoszeń, to takowi gracze zostali dodani do takiej specjalnej grupy o nazwie „Payday: The secret”. Z tego, co rozumiem, to jakieś 800 osób się tam załapało. A ich nagrodą było… Zostanie beta testerami PayDaya 2!
Co więcej, przy tej aktualizacji co to ułatwiała wiercenie, Overkill zdecydowało się też uwiecznić najznakomitszych członków społeczności. Wstawili oni do skarbca tablice z pseudonimami użytkowników, którzy przyczynili się do rozwiązania sekretu.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
A jakby tego było mało, wspomniany wcześniej zespół rabusiów, który jako pierwszy odkrył to dojebane wiertło został uwieczniony w postaci obrazu znajdującego się w sali konferencyjnej banku.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
Jest też wersja Halloweenowa tego obrazu, która ma 30% szans na pojawienie się zamiast zwyczajnej.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
Też uprzedzając pytanie, dlaczego tu jest 6 osób a nie 4 – wynika to z faktu, że oprócz tych czterech graczy co faktycznie weszło do skarbca, było jeszcze dwóch innych, którzy pomagali im tam rozszyfrowywać kilka rzeczy i ogólnie byli dla nich wsparciem. A skoro w jednym napadzie może brać udział maks 4 graczy a nie 6, to niestety nie załapali się do feralnego napadu, ale za to załapali się na obraz.
Overdrill zapisał się w historii gier wideo jako jeden z lepszych ARG oraz stał się czymś ikonicznym w społeczności graczy Payday-a. Ba, to coś jest tak legendarne, że znalazło się nie w jednej, ale w dwóch grach – Bank Pierwszego Świata został odtworzony w Payday 2 przy okazji wydarzenia społecznościowego, Crimefest 2015. Ta odświeżona wersja pozwalała przede wszystkim na ukończenie napadu po cichu, bo w oryginalnym PD:TH możliwe było jedynie robienie tego na głośno, jednak to tak nawiasem mówiąc. Jak się okazało, Overdrill dalej był możliwy do wykonania – teraz jednak trzeba było to zrobić co najmniej na poziomie trudności „Życzenie Śmierci” (Death Wish), no i nie można było tego zrobić po cichu, to wymagało rozpierdolu. Tak poza tym, to samo wiercenie przez 2000 sekund oraz wzór w podłodze nie zmieniło się. Jedyną zmianą było to, że teraz trzeba było nosić torby ze złotem, co niechcący wydłużyło całe przedsięwzięcie XD.

Powiadają „do trzech razy sztuka”, jednak to nie tyczy się Overdrilla. Widzicie, Bank Pierwszego Świata trafił również do Payday 3, jednak w tej reedycji napadu, Overkill podjęło decyzję, aby nie implementować Overdrilla. Znaczy… Tam niby można się ustawić w tym samym miejscu i światełko zaczyna świecić, ale to ma bardziej służyć jako nawiązanie i Easter Egg, bo kiedy idzie się do miejsca, w którym stawiałoby się wiertło, to nie ma takiej możliwości. Niby smutno, ale po części ich rozumiem – gdybym miał sterczeć w tym samym banku, w tym samym miejscu i znowu czekać ponad pół godziny na to samo wiertło trzeci raz z rzędu, to chyba dostałbym pierdolca.

BONUSOWA INFORMACJA
Czy wiedzieliście, że Payday: The Heist miał nie jeden, a dwa sekrety? Podczas gdy wszyscy skupiali się na Overdrillu i wskazówkach w „Lewym Szmalu”, to pewien samotny rabuś poszukiwał czegoś innego. Uznał, że w drugim napadzie wydanym w DLC, „Pod Przykrywką”, też się może coś znajdować. No i znalazł. Jego uwagę zwrócił ten oto neonowy szyld wskazujący pewien kierunek.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
Kiedy wyjrzał w za okno w stronę, w którą wskazywała ta strzałka, zobaczył on taki oto sklep.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
No i kiedy wpisał nazwę tego sklepu w google, wyskoczyło mu takie coś.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
„Po więcej informacji należy skontaktować się z panem Andersonem”. Oczywiście, odnosiło się to do Bo Andersona. Tak więc ten samotny rabuś wysłał maila do Andersona, przedstawiając mu swoje znaleziska. Tylko zamiast odpowiedzi od Bo, dostał on maila zwrotnego od pana Wilsona, czyli jednej z postaci z „Lewego Szmalu”. W tym oto mailu Wilson zapytał się go, czy ten rabuś chciałby zostać pilotem helikoptera, na co gracz się zgodził. Co w tym niby niezwykłego? Widzicie, pominąłem jeden szczegół, bo uznałem, że teraz warto o nim wspomnieć – imię tego rabusia. Jego prawdziwe imię nigdy nie zostało ujawnione, jednak znany jest jego pseudonim – Bile. Tak się składa, że Bile to imię pilota helikoptera, który jest obecny w wielu napadach w Payday 2.
Overdrill, czyli historia sekretu z Payday: The Heist.
Nie jest to może aż tak prestiżowe jak rozwiązanie Overdrilla, ale upamiętnienie jako pilot śmigłowca gangu jest czymś godnym pochwały.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.076051950454712