244
Media zaczęły dawać nagłówki, że patocelebryta Jagodzianka(znany z tego samego lombardu co Dalton) nie żyje. Ludzie w komentarzach albo piszą, że po co tyle ćpał albo że niech spoczywa w pokoju. A jaka jest prawda?
patomedia
"Jagodzianka" bestialsko zamordował swoją dziewczynę, która przyjechała do hotelu w którym był zameldowany, by z nim zerwać.
Dziewczynie towarzyszyła znajoma, która czekała przy recepcji. Po dłuższej chwili, gdy nie było żadnego kontaktu z koleżanką, na miejsce wezwana została policja. Po wejściu do pokoju, policjanci odnaleźli zwłoki 25-latki z licznymi ranami kłutymi oraz innymi obrażeniami, oraz żywego jeszcze Jagodziankę. Koleś zmarł w szpitalu- zabił dziewczynę, a sam popełnił samobójstwo.
patomedia
Niech media więcej promują patologię, niech tworzą więcej pato-celebrytów, to na pewno takich sytuacji będzie więcej.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
35
Jagodzianki
Jagodzianki
mieszamy mąkę z drożdżami instant, cukrem i szczyptą soli. Dodajemy 4 żółtka i odrobinę przestudzonego masła z mlekiem. Po chwili dodajemy całość.
Gotowe ciasto przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce, by podwoiło swoją objętość. W zależności od temperatury w pomieszczeniu zajmie Wam to 1-3 godzin.
Jagody mieszamy z cukrem i skrobią. Robimy to tuż przed lepieniem jagodzianek.
Następnie dzielimy na 10 kęsów, każdy formujemy na kształt kuli, którą następnie rozwałkowujemy na cieniutki placek o średnicy ok. 18 cm. Umieszczamy go na dłoni lub na małej miseczce, bo w ten sposób łatwiej jest upchać w środku więcej jagód. Dokładnie łączymy brzegi.
200 stopni - 20-25min
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.064560890197754