Witam dzidki. Seria gier Grand Theft Auto to nie tylko robienie misji, zabijanie policji czy robienie rozpierdolu na mieście (chyba, że GTA widziałeś tylko raz, albo masz poniżej 12 lat - swoją drogą na Reddit widziałem głosy, że na chuj fabuła w tej grze, tam chodzi o zabjianie policji i rozjeżdżanie ludzi xD ale Reddit to stan umysłu), to gry które mają dość głęboką i imersyjną fabułę. Pozwole przedstawić swoje podium (w tym też będzie RDR bo uważam, że to gra "GTA podobna" od tego samego studia)
1. GTA IV + EFLC
2. RDR 2
3. GTA V
poza podium: GTA SA, RDR 1
Jakie jest wasze zdanie i według was gdzie względem fabularnym wplasuje się GTA VI? Moim skromnym zdaniem, "VI" wplasuje się na miejsce 3. Pobije GTA V - które było dobre fabularnie, ale na etapie projektowania fabuły widać, że porzucili motyw z filmu "Depresja gangstera" (Michael miał być głównym bohaterem) na rzecz czarnucha z getta rodem CJ'a który chce się wyrwać z tej całej murzyńskiej chujni (ludziom brakowało po GTA IV gangów, murzyna itp). Do RDR 2 nie będzie ta część [VI] podjazdu, a co dopiero do GTA IV biorąc pod uwagę EFLC.