Antyczna magia hebrajska
1 1

7
W Tanachu (akronim określający hebrajską Biblie) znajduje się wiele odniesień do zjawisk nadprzyrodzonych. Chociaż kapłani religii żydowskiej sankcjonowali większość tych zapisów. To można w nim znaleźć liczne ukłony w stronę wcześniejszych wierzeń i praktyk rytualnych, które były uważane za zakazaną w judaizmie magię.

Prorocy

Konwencjonalne podejście do magii w Tanachu wynika z faktu, że naród żydowski wierzy wyłącznie w jednego Boga (YHWE). We wczesnym judaizmie praktyki religijne kojarzone z innymi systemami wierzeń mogły zostać uznane za demoniczne. Jednak magiczne elementy starożytnych wierzeń kananejskich nadal łączyły się z monoteistyczną religią. Tanach opowiada o tym, jak prorocy, którzy odegrali kluczową rolę w objawieniu słowa Bożego, wpadali w ekstatyczny trans, aby otrzymać wizje. Jeden z nich Eliasz spierał się z wyznawcami Baala na szczycie góry, aby udowodnić, kto może rozniecić ogień, aby spalić ofiarę. Tekst opisuje także jak modlitwy Eliasza zostały wysłuchane i spadł deszcz, który zakończył długotrwałą suszę nękającą ziemię Izraela. Sami biblijni patriarchowie dokonywali cudów będąc narzędziami bożej mocy. Podczas niewoli Izraelitów w Egipcie brat Mojżesza Aaron wdał się w pojedynek z magami faraona, którzy przemienili swoje laski w węże. Wtedy Aaron zmienił własną laskę w większego węża, który pożarł pozostałe.

Fotografia nr 1

Zesłanie wizji z nieba. W tej iluminacji pochodzącej z rękopisu widzimy proroka Ezechiela otoczonego przez anioły, zaś w prawym górnym rogu przedstawiono wyciągniętą rękę Boga. Iluminacja przedstawia dwa źródła wizji proroka, tym samym wykluczającą, że ich pochodzenie mogłoby być inne niż sam Bóg i jego posłańcy.
Antyczna magia hebrajska
Przepowiadanie przyszłości

W Księdze Powtórzonego Prawa 18:10-12 Mojżesz nakreślił:
Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni.

Pomimo tych zakazów proroctwo było autoryzowanym sposobem przepowiadania przyszłości. W Tanachu jest mnóstwo odniesień do przepowiadania przyszłości, włączając w to konsultacje z widzącymi w celu interpretacji snów. Takim przykładem były sny Józefa o chudym bydle, które przepowiadały głód w Egipcie, praktyki belomancji (potrząsanie strzałami w świętym kołczanie) oraz oficjalne wróżenie, prawdopodobnie w drodze rzucania losów.

Mówiono, że wszystkie te czynności wróżbiarskie raczej kierują wolę Boga niż przywołują magię. Bliższe starożytnym bliskowschodnim praktykom były opisy rytuału sotah. Kobieta podejrzana o niewierność piła wodę, w której rozpuszczono pergamin z konkretnymi wersetami z Tanachu. Jeśli była winna w jej ciele miały zachodzić natychmiastowo widoczne zmiany, które ostatecznie prowadzą do jej śmierci. Ostatecznie jednak Tanach wspiera jedynie interwencję człowieka usankcjonowaną przez Boga. Podobnie jak wtedy, gdy Izraelici dotarli do rzeki Jordan w drodze do Ziemi Obiecanej. Dzięki bożemu błogosławieństwu Arka Przymierza, którą nieśli kapłani spowodowała, że woda w cudowny sposób rozstąpiła się i pozwoliła im przejść bez szwanku.

Fotografia nr 2

Według Tanachu czasami nawet przywódcy Izraela uciekali się do praktykowania czarnej magii, aczkolwiek z tragicznymi konsekwencjami. Kiedy król Saul stanął w obliczu najazdu Filistynów, chciał zasięgnąć porady od wyroczni świątynnej, niestety bezskutecznie. W desperacji udał się do Endor w celu otrzymania wizji od wiedźmy. Wskrzeszenie ducha proroka Samuela okazało się jednak złym pomysłem. Duch zbeształ Saula za naruszenie jego spokoju i przepowiedział rychłą śmierć króla za nieposłuszeństwo wobec przykazań Boga. Przerażony Saul następnego dnia został pokonany i zginął w bitwie. Jego śmierć była straszliwym ostrzeżeniem dla tych, którzy odważyli by się na praktykę nekromancji.
Antyczna magia hebrajska
Fotografia nr 3

Średniowieczny manuskrypt. Mojżesz i jego brat Aaron przedstawieni w pojedynku z egipskimi magami oraz obraz jednej z plag- rzeki spływającej krwią.
Antyczna magia hebrajska
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
1000
1000
400
100
+19

Dzida Ewangelizacyjna cz. 1 Jezus ziomalem
8 4 2

74
Witajcie dzidy i dzidowczynie.
Obserwuję od dłuższego czasu ciągłą dezinformację odnośnie Boga, jego "reguł" i innych prawd wynikających z Biblii, dlatego postanowiłem stworzyć cykl dzid dotyczących tej tematyki. Czy cyklicznych to się zobaczy jak czas pozwoli, w końcu też pracuję itd. A postanowiłem je umieszczać tutaj bo jest tu masa ludzi którzy potrafią krytycznie myśleć, weryfikować informacje i liczę, że trzymać poziom dyskusji. Żeby było jasne nikogo nie mam zamiaru nawracać na siłę, ale podać garść informacji które ludziom inteligentnym jak spora część tej społeczności może otworzyć oczy na pewne poglądy( udowodnimy np, że dzida to nie jest katolicka strona xd). Zachęcam do weryfikowania mnie z pismem świętym bo po pierwsze ja się mogę mylić, po drugie jakbym miał tu wszystko szczegółowo opisywać to by było zbyt długo. Jeszcze jedno w ramach wstępu, nie mam na celu obrażania nikogo, także jeśli będziemy udowadniać, że np kościół katolicki, czy świadków Jechowy się myli to dlatego, że w piśmie świętym stoi inaczej, a nie dlatego że kimś gardzimy. Zapraszam.
Dlaczego Bóg jest w starym testamencie okrutny a mówi, że nie i w nowym testamencie już jest taki niby dobry? Otóż to pytanie które jest chyba najczęściej zadawane wynika poprostu z braku informacji. Bóg jest dobry bo jest sprawiedliwy. A żeby być sprawiedliwym trzeba nagradzać dobre i karać złe postępowanie. I generalnie całe stare przymierze to jest historia właśnie takich zachowań i kar/nagród za to. Ale zaraz, skoro Bóg osobiście kazał mordować kobiety i dzieci to gdzie tu dobro? Ano właśnie, tu trzeba się cofnąć do historii o potopie, gdzie jest powiedziane, że Noe był jedynym sprawiedliwym który został na ziemi(!). Wtedy też dowiadujemy się, że Cham( ojciec kanaanu) wyruchał matkę i sie z tego urodziło bambini, co jest opisane jako "odkrył nagość ojca). Więc tak, potop był sprowadzony, bo min. się ludzie gdździli z upadłymi aniołami( z czego powstali tytani) i robili inne niefajne rzeczy co spowodowało zepsucie fizyczne i moralne tychże ludzi. Wracamy do podboju ziemi obiecanej, gdzie Bóg nie wszystkie a niektóre miasta każe wyżynać do cna, ano nie bez powodu. Znając historię widać, że to było wycięcie tych 'nie do końca ludzi'( wzpomniani kanaaejczycy). Dlaczego? Ano dlatego, że Bóg ludzi kocha, dlatego postanowił spróbować z nami jeszcze raz( jakby nie kochał to by nie czekał do ostatniego człowieka z potopem) oraz dlatego, że jednak większość historii opiera się na tradycyjnej wojnie a czasem wręcz przeganianiu wroga. Przykładów jest znacznie więcej, zachęcam do poszukiwań, natomiast przejdźmy dalej. Skoro wiemy, że Jahwe, nasz ojciec nas kocha a ludzkość nadal grzeszy i nagina jasne reguły nam dane( prawo mojrzeszowe) to trzeba zmienić strategię. I tu wkracza (dosłownie) cała na biało druga osoba trójcy świętej, czyli słowo, wcielając się w Jezusa. Człowieka który jako jedyny na Ziemi nigdy nie zgrzeszy służąc ludziom tylko dobrem a i tak go zaje... niesłusznie zamordują. Sam tego chciał, wiedział na co się pisze. A zrobił to bo? No właśnie, bo kocha tą ułomną ludzkość którą trzeba ratować przed nimi samymi. Ale czemu musiał przyjść i umrzeć jako męczennik? Ano dlatego, żeby móc zapłacić za grzechy ludzi, bo jak nie to my byśmy musieli płacić. No i ogólnie fajnie, bo poopowiadał jak to jest u niego, co robić żeby iść do nieba itd no i się chłopina poświęcił. Co więcej po śmierci przed zmartwychwstaniem poszedł do szeolu i zabrał tych którzy mu uwierzyli i dzięki temu nie pójdą kiedyś do piekła (czyli nawet Ci co dawniej zginęli, ale źli nie byli będą mieli wynagrodzone). Także jednak Bóg jest nie tylko dobry ale i sprawiedliwy tak jak w sumie mówił. Dzięki za uwagę. 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
1000
1000
400
100
+14
0.09751296043396