Witajcie, Dzidowcy, Dzidowczynie i baśniowe niezdecydowane stwory!
Chciałabym się tylko pochwalić taką o piękną przyjaciółką piesą :>
Dzisiaj zaczyna się nasza wspólna historia, jedziemy razem do domu ^^
Dziołcha jak widać na załączonym obrazku z radości aż zajęła się konsumpcją szala.
Kazała mi przekazać pozdrowienia dla bywalców dzidki ;)
A teraz poszła spać na moim kolanie i ma wszystko w pompie, mniej więcej jak Chigcht.
Sława i chwała!
Życzcie nam powodzenia :)