>badź mną
>młoda, ambitna studentka ze wsi w wielkim mieście
>po dwóch tygodniach pracy w McDonald dojdź do wniosku że to nie ma sensu
>zacznij kręcić dupą na zdjęciach na social mediach
>kilku spermiarzy zaczyna się odzywać
>gardzisz nimi bo okazują się być hydraulikami, mechanikami, ślusarzami, tokarzami, tapicerami, kierowcami
>gardzisz mężczyznami którzy utrzymują państwo i twoje dodatkowe dzieciństwo w postaci studi
>oferują ci pieniądze za zdjęcia lub za spotkanie
>żymianin.exe
>zacznij pisać i robić nadzieje typą, a po przelewie ucinaj kontakt
>na instagramie odzywa się firma x która oferuje reklamę wzamian za pieniążki
>czemunie.gif
>zaczynają cię nazywać infulencerka
>bądź zapraszana na imprezy których nawet nie pamiętasz bo oferują ci piguły na wejście
>faceci uganiają się za młodą dupą więc wybierasz pierwszy lepszy potencjał plebiscytu na bananowy mus
>dupa boli ale to pewnie od kaca
>rodzice dzwonią
>tata mówi że dumny jest z córki że odnalazła się w wielkim świecie
>o kurwa, studia
>spróbuj przekupić profesurę
>w sumie to sami otwierają kieszeń bo wiesz że nic nie zarabiają
>wsuń pieniądze od internetowych simpów
>szukaj kogoś kto "ciągnie" w górę
>sam bądź emocjonalnym wrakiem niezdolnym to życia w stałym związku
>>> zdjęcie niepowiązane