19
Słuchajcie dzidki, bo aż mnie kurwica bierze. Mignął mi właśnie kurs na CompTIA Security+ za, uwaga, siedem patyków. 7000pln za przygotowanie do certyfikatu, który w branży jest uznawany za entry-level. To mniej więcej jak płacenie pani kurwie pięciu kafli za to, żeby kibicowała wam w waleniu konia i mówiła jak macie to robić 

Te wszystkie "dyplomy" od firm typu Cyber Janusz (czy nawet bardziej znane polskie firmy) możecie sobie wsadzić od razu tam gdzie marzenia o cycatej gotce. Liczą się tylko papiery od globalnych firm  jak CompTIA, Cisco, AWS, RedHat, Oracle, a nie przepłacone świstki z gratulacjami, za 800% wartości Żeby nie było, że tylko ujadam, to postaram się wyjaśnić jak to ogarnąć poprawnie. Zamiast finansować wakacje jakiemuś „trenerowi” i "super coachowi", możecie zróbić to po kosztach, bo wiedza leży pod nogami, a ile się faktycznie nauczycie zależy tylko i wyłącznie od Was, i ile czasu i poświęcenia w to włożycie.

 Do rzeczy:  Professor Messer na YT: Gość ma ponad setkę filmów pod Sec+. Wykłada wszystko jak krowie na rowie, za darmo. Dokładnie ta sama wiedza, co w przypadku kursu za 7000pln!!!! ZA DARMO. NA YT!! Typ jest legendą, do tego stopnia, że większość podobnych kursów to po prostu kopiowanie tego typu treści i przemodelowanie. Jak spisywanie pracy domowej na przerwie przed przyrką. Są i wyjaśnienia i techniczne i pięknie wyjaśnione jak krowie na rowie JAK ZDAĆ, jak są punktowane odpowiedzi etc.  https://www.youtube.com/watch?v=KiEptGbnEBc&list=PLG49S3nxzAnl4QDVqK-hOnoqcSKEIDDuv

 Udemy i ich „wieczne” promocje: Nigdy, przenigdy nie kupujcie tam nic w standardowej cenie. Udemy ma te swoje promki co dwa dni – wtedy kursy czy testy od takiego Jasona Diona wpadają za 50-60 ziko. Jak widzisz cenę 400 zł, to po prostu poczekaj jakiś czas. Sprawdź agendę (do tego nie trzeba wykupić kursu) i spróbuj najpierw sam znaleść informacje. Promki po 50/60/70% to standard, tylko trzeba czasem poczekać. Nie traktuj też tego jako świętego graala, tylko jako "roadmapę" jak to ugryźć, bo suma sumarum i wszystko w Twoich rękach jak można to też w ustach. I niech Cię ręka boska broni dopisywać zdobycia tych certyfikatów w CV. Tylko skill - umiem to i to, nawet jeśli średnio. Zrób zamiast tego projekt albo dwa w tym obszarze, w ktorym się uczyłeś (byle nic na zadadzie to do listy, tylko coś bardziej z polotem) i wrzuć na git. Sam link do githuba w CV wygląda lepiej niż pierdyliard certyfikatów. 

Reszta wypocin w komentarzu dla zainteresowanych 

(...)

Wypierdalam
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
10
Cześć dzidki!

Potrzebuję pomocy. Znalazłem się na małym rozdrożu w życiu, chce budować dom w zacisznym zadupiu, ze wspaniałą piwnicą z której nie będę musiał nigdy wychodzić, niedawno urodził mi się mały dzidowiec, którego napewno nauczę rasizmu, antysemityzmu i innych kluczowych wartości. Natomiast rozdroże polega na tym że zostałem dotkięty cięciami w firmie i chciałbym wykorzystać tę okazję na przebranżowienie się. Przez dwa lata pracowałem jako programista, ale moje serduszko zawsze skłaniało się ku cyberbezpieczeństwu. Czy któryś z Was dzidki pracuje może w branży? Szeroko pojętej, bo chciałbym załapać gdzieś pracę i gromadzić expa, SOC analyst, pentester, blue team, read team etc.... Szukam kogoś z kim mógłbym chwilę pogadać i się poradzić, co warto robić, jakie certyfikaty, jakie projekty/laby, może ktoś ma w firmie jakieś programy stażowe, nawet darmowe, żeby tylko podłapać expa. Kasa mnie nie ciśnie aż tak bardzo żebym musiał znaleźć pracę w tym tygodniu, mam jakieś oszczędności, więc darmowy staż z gromadzeniem doświadczenia jak najbardziej wchodzi w grę.

Pomocy dzidki! Pracuje ktoś w branży i porozmawia ze mną kilka minut, lub może ma jakiegoś dobrego ziomka który by się zgodził na rozmowę? Dzięki i wypiedalam!
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.080086231231689