Feministki powołując się na "oficjalne badania" twierdzą iż 20% Polek zostało zgwałcone, a 33% próbowano zgwałcić. Władze bagatelizują ten problem, a ponad połowa kobiet w Polsce jest ofiarami. Prosty w niosek iż mężczyźni to niewyżyte, nieludzkie zwyrodnialce.