Jakiś czas temu Stephen Baldwin bodajże najmłodszy z braci opowiadał w swoich social mediach różne rzeczy około hollywoodowe które zwykły szary Józek określi jako teorie spiskowe. To były oczywistości które wie każdy albo prawie każdy, powiedziałem sobie wtedy że może chłop pierdoli swoją karierę bo i tak jakaś super to ona od jakiegoś czasu nie jest ale jak jego brat Daniel zaczął się wypowiadać w tematach które można określić jako folie to już coś musi być nie halo, szczególnie że ich najstarszy brat Alec to bardzo wpływowy człowiek w Hollywood mający koneksje również polityczne, ten sam Alec który zabił na planie (rzekomo przez pomyłkę podczas kręcenia sceny wystrzału z pistoletu) Halyne Hutchins operatorke kamery która działała w grupie tworzącej film o pedofilii i handlu dziećmi w Hollywood. W tej grupie byli również Chester Bennington, Chris Cornell, Anthony Bourdain, Avicii (wszyscy popełnili samobójstwo)