Cofałem z podwórka ciężarówką (około 40 metrów do wyjazdu z posesji) będąc około 10 metrów od wjazdu (mam nagrane bo jest monitoring) typ mi wjechał na mostek, jak stwierdził celem nawrócenia. Mając martwe pole za autem nie zauważyłem go, a on się zatrzymał. Cofąłem w niego i doszło do uszkodzenia pojazdów. Policja uznała moją winę, jako pojazdu będącego w ruchu. W stresie przyjąłem mandat ale oglądając film mam wątpliwości...