10
Organizacja charytatywna „Fundacja Serhija Prytuli” poinformowała, że ponad 600 mln hrywien (ok. 16,3 mln USD), które zebrano na zakup trzech bezzałogowych statków powietrznych Bayraktar TB2, biorąc pod uwagę, że drony zostały przekazane za darmo, przeznaczono na zapewniać rozpoznanie satelitarne dla wojska.

Ukraina uzyskała wszystkie możliwości jednego z satelitów fińskiej firmy ICEYE, a także roczny dostęp do wszystkich istotnych zdjęć z innych satelitów tej firmy.

Główną cechą tych satelitów jest to, że wykonują zdjęcia nie w zakresie widzialnym, ale wykorzystują technologię SAR – radar z syntetyczną aperturą. Dzięki temu mogą widzieć przez chmury, mgłę, dym, niezależnie od poziomu oświetlenia i robić zdjęcia w regularnych odstępach czasu.

Rozdzielczość takich zdjęć to 1 metr na piksel przy fotografowaniu obszaru 15x15 km, co wystarcza do wykrycia sprzętu wojskowego (w przypadku fotografowania mniejszego obszaru może osiągnąć jeszcze lepsze wyniki do 0,25 m na piksel). Dostępny jest również tryb skanowania strumieniowego z rozdzielczością 3 metrów na piksel przy obrazowaniu w pasku 30x50 km.

Biorąc pod uwagę, że na Ukrainie pogoda jest pochmurna od 100 do 160 dni w roku, ta zdolność ma dość duże znaczenie. Ale nie chodzi tylko o zbieranie informacji wywiadowczych na terenie Ukrainy – to także umożliwia ukraińskim wojskowym na własną rękę pozyskiwanie danych o działaniach federacji rosyjskiej na głębokich tyłach.

Podsumowując, możemy stwierdzić, że takie ulepszenie zdolności wywiadowczych Sił Zbrojnych Ukrainy ma naprawdę „astronomiczne” znaczenie.

Na zdjęciu Obraz Cieśniny Kerczeńskiej z „wskazówką” od ICEYE
Satelita ICEYE kupiony za fundusze Bayraktar TB2 i dlaczego naprawdę robi różnicę.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0
Ukraińskie haubice uderzą na 70 -80 km. Nowe zamówienie na precyzyjną amunicję VULCANO.
Pociski Vulcano, opracowane zostały wspólnie przez Leonardo i niemieckiego Diehla. Według komunikatu Ukraińcy zamówili 255 pocisków. Zapłaci za to UE.

Precyzja trafienia jest osiągana dzięki połączeniu systemu kierowania INS/GPS z laserowym półaktywnym układem naprowadzania, działającym w ostatniej fazie lotu i dającym dodatkową możliwość zwalczania celów ruchomych. W wypadku prowadzenia ognia z działa z lufą o długości 52 kalibrów (jak Caesar, polski Krab, czy PzH 2000) można razić cele na dystansie do ok. 70 km.

Vulcano będzie więc już kolejnym typem precyzyjnej amunicji artyleryjskiej, używanej na Ukrainie, po niemieckim przeciwpancernym SMArt, szwedzko-francuskim przeciwpancernym BONUS, a także amerykańskim precyzyjnym Excalibur, wykorzystującym system INS/GPS podobnie jak Vulcano GLR.

Pocisk ten, który jeszcze nie wszedł do uzbrojenia na przykład w armii niemieckiej, przejdzie najprawdopodobniej na Ukrainie chrzest bojowy. A jego wykorzystanie pozwoli precyzyjnie razić cele na odległościach do 70 km, jeśli nie wymagają one siły ognia, jaką zapewniają rakiety GMLRS. Będzie to więc kolejne, bardzo potrzebne wzmocnienie ukraińskiej artylerii.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
7
Rosjanie ściągają kolejne czołgi ze składnic sprzętowych  ( T-80BW )
Straty rosyjskiego sprzętu pancernego wymuszają uzupełnianie go poprzez m.in. remont maszyn znajdujących się w składnicach, co uskuteczniane jest od kilku miesięcy. Tym razem transport czołgów T-80BW został uchwycony na materiale filmowym w okolicy Kazania.

Na zamieszczonym poniżej materiale filmowym widać 19 czołgów T-80BW zmierzających zapewne do jednego z rosyjskich zakładów remontowych lub fabryki w Omsku celem wykonania ich remontu generalnego połączonego z modyfikacją/modernizacją. Jak widać pojazdy te, nie znajdowały się w osuszanych magazynach, a typowo "pod chmurką" gdzie pewnie spędziły wiele lat, co odbiło się na ich stanie. Obecnie czołgi te nie przedstawiają znaczącej wartości na polu walki, względem choćby swojej znacznie lepszej wersji U czy T-90A. Jednak ich wdrożenie do jednostek pozwoli na wymianę utraconego sprzętu.
Rosja miała posiadać przed inwazją na Ukrainę około 480 egzemplarzy T-80BW/U/BWM i nawet 3000 sztuk w rezerwie (T-80B/BW/U).
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
3
BULSPIKE-AT, bułgarskie granatniki przeciwpancerne dotarły na Ukrainę.
Ukraina kilka miesięcy temu kupiła od Bułgarii nieznaną liczbę tych granatników.
BULSPIKE-AT to ulepszona wersja radzieckiego RPG-22. Jest produkowany przez Vazovskiy Machine-Building Plant.

Nawiasem mówiąc, BULSPIKE-AT wykorzystuje ten sam ładunek kumulacyjny co RPG-22. Bułgarski granatnik można przenieść z pozycji strzeleckiej z powrotem do pozycji transportowej, podczas gdy RPG-22 nie.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
1
Na początku inwazji armii rosyjskiej na Ukrainę Francja i Włochy dostarczyły Siłom Zbrojnym Ukrainy szereg systemów rakiet przeciwpancernych typu Milan.

Dane techniczne :
Państwo
Francja/ Niemcy

Producent
MBDA Missile systems

Przeznaczenie
przeciwpancerny

Data konstrukcji
1962

Lata produkcji
od 1972

Długość
120 cm

Średnica
12,5 cm

Rozpiętość
26 cm

Masa
7,1 kg

Napęd
silnik rakietowy na paliwo stałe

Prędkość
200 m/s

Zasięg
od 400 do 2000 m

Naprowadzanie
przewodowe

Masa głowicy
2,98 kg

Użytkownicy
Australia, Belgia, Francja, Grecja, Hiszpania, Irak, Iran, Indie, Niemcy, Portugalia, Syria, Turcja, Wielka Brytania, Włochy

Po raz pierwszy dowiedziano się o pojawieniu się ppk Milan w Siłach Zbrojnych Ukrainy w kwietniu 2022 r. Jednak do tej pory szczegóły dotyczące zastosowania takiego systemu z lat 70. w bitwach z rosyjskimi najeźdźcami były niezwykle skąpe.

Na początek należy zauważyć, że ppk Milan waży 45 kg, a do przenoszenia wyrzutni i pocisków + wymagane jest minimum 2 żołnierzy.

Proces instalacji pocisku na stanowisku trwa 5 minut, zasięg lotu do 2000 metrów, czas lotu pocisku to 13 sekund. Ostatni parametr jest ważny, ponieważ przez cały czas operator musi naprowadzać pocisk na cel, a dwusekundowy dym pocisku pełni rolę demaskującą.
W związku z tym stanowisko do wystrzelenia ppk. powinno być ustawione w taki sposób, aby uniknąć wykrycia spowodowanego tym dymem np. w zaroślach. Dlatego żołnierze Ukrainy mają skojarzenie, że praca takich kompleksów przypomina „pracę snajpera”.
Jak się okazało, żołnierze Sił Zbrojnych Ukrainy użyli ppk Milan podczas walk z kacapami w obwodach Czernihowskim i Sumskim. Ocenili „Milan”-y jako bardzo skuteczne ppk, którego rosyjscy okupanci obawiają się pod każdym względem.
Ukraińskie wojsko opisuje ppk MILAN
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.078449010848999