.Lech Wałęsa w 1993 r. ułaskawił ukrywającego się przed policją słynnego gangstera ps. "Słowik", skazanego za kradzieże i rozboje, dzięki domniemanej łapówce w wysokości 150 tys. dolarów. Jak po latach powiedział Lech Wałęsa, ułaskawił go ponieważ wstawili się za nim wiarygodni ludzie i był on jedynie małym przestępcą (był już wówczas znanym i wielokrotne skazywanym przestępcą i członkiem mafii pruszkowskiej)'