9
Rockwell B-1B Lancer

czyli jak Amerykanie stwierdzili:

„A co jeśli zbudujemy odrzutowy koniec świata?”

Kiedy większość państw budowała bombowce, Amerykanie w latach 70. usiedli przy stole projektowym i najwyraźniej powiedzieli:

Panowie, potrzebujemy samolotu, który będzie szybki jak myśliwiec, uniesie pół składu amunicji NATO, przeleci pół świata bez lądowania i jeszcze będzie wyglądał tak, jakby urwał się z filmu science-fiction.


Tak narodził się Rockwell B-1B Lancer, znany również pod pseudonimem "Bone". To jeden z najbardziej agresywnie wyglądających samolotów, jakie kiedykolwiek wzbiły się w powietrze.


Historia w skrócie

Pierwotnie powstał wariant B-1A, który miał latać z prędkością ponad Mach 2 i przenosić broń jądrową. Program skasowano w 1977 roku, bo kosztował tyle, że księgowi dostawali palpitacji serca. Kilka lat później program wskrzeszono jako B-1B, dodając elementy stealth i poprawiając zdolności lotu na małej wysokości. Do służby wszedł w 1986 roku. Wyprodukowano dokładnie 100 egzemplarzy wersji B-1B.


Załoga liczyła 4 osoby

dowódca statku powietrznego (pilot)

drugi pilot

operator systemów ofensywnych

operator systemów defensywnych i walki elektronicznej


Czyli czterech ludzi siedzących w maszynie wartej setki milionów dolarów, których dzień pracy polega na lataniu wielkim, naddźwiękowym magazynem bomb.


Wymiary tego bydlaka

Długość    44,8 m

Wysokość    10,4 m

Rozpiętość skrzydeł (maks.)    41,8 m

Rozpiętość skrzydeł (minimalna)    24,1 m

Powierzchnia nośna    181,2 m²


Masa tego bydlaka

Masa pustego samolotu    ok. 87 100 kg

Masa operacyjna    ok. 148 000 kg

Maksymalna masa startowa    216 400 kg

B-1B Lancer - BONE
B-1B Lancer - BONE
Napęd tego bydlaka

4 × General Electric F101-GE-102

Każdy silnik generuje:

64,9 kN ciągu bez dopalacza

136,9 kN z dopalaniem

Łącznie:

ponad 547 kN ciągu


"Kiedy B-1B startuje na dopalaczach, wygląda tak, jakby otworzyły się bramy piekła i ktoś wrzucił tam cysternę paliwa lotniczego."


Osiągi tego bydlaka

Prędkość maksymalna    Mach 1,25 (~1335 km/h)

Prędkość przy locie niskim    Mach 0,92 (~1130 km/h)

Prędkość przelotowa    ok. 900 km/h

Pułap praktyczny    18 000 m

Zasięg maksymalny    ok. 12 000 km

Promień bojowy    ok. 5 500 km

Ten kolos może wystartować w USA, przelecieć ocean, zbombardować cel, wrócić i jeszcze marudzić, że ma pół baku. Oczywiście przy wsparciu tankowania w powietrzu praktycznie nie istnieje pojęcie „za daleko”.

B-1B Lancer - BONE
B-1B Lancer - BONE
Maksymalny udźwig

Do 56 700 kg uzbrojenia.

To największy konwencjonalny ładunek bombowy w arsenale USAF.


Może przenosić między innymi:

Bomby klasyczne

Mk-82

Mk-84

miny morskie Quickstrike

Bomby kierowane

GBU-31 JDAM

GBU-38 JDAM

GBU-54 Laser JDAM

GBU-39 SDB

Pociski

AGM-154 JSOW

AGM-158 JASSM


W przeszłości przenosił również broń jądrową, ale od połowy lat 90. został całkowicie pozbawiony zdolności nuklearnych i obecnie służy wyłącznie jako bombowiec konwencjonalny.


Elektronika

Wyposażony jest m.in. w:

radar AN/APQ-164

system walki elektronicznej AN/ALQ-161

system zarządzania obroną AN/ASQ-184

zasobnik celowniczy Sniper XR


Mówiąc prościej:

Samolot nie tylko widzi przeciwnika. Potrafi również skutecznie powiedzieć jego radarowi:

„Nie, nic tu nie leci. To tylko bardzo szybka chmura.”


Ciekawostki

Jest najszybszym bombowcem obecnie używanym przez USAF.

Potrafi lecieć bardzo nisko nad ziemią z prędkością przekraczającą 1000 km/h, wykorzystując teren jako osłonę przed radarami.

Konstrukcja kadłuba i zastosowane materiały znacząco zmniejszają jego wykrywalność radarową względem starszych bombowców.


B-1B Lancer

To argument geopolityczny wyposażony w skrzydła o zmiennej geometrii, cztery dopalacze i wystarczającą ilość uzbrojenia, by dowódcy logistyki przeciwnika zaczęli rozważać wcześniejszą emeryturę.

Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
9
Historia
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
140
9/11 wersja beta
28 lipca 1945 roku wydarzył się w Nowym Jorku wypadek, który na wiele lat zapisał się w historii miasta i amerykańskiego lotnictwa. 
Jest sobota, około godziny 9:40, kiedy bombowiec B-25 Mitchell uderza w jeden z najwyższych budynków świata, Empire State Building, powodując eksplozję, pożar i śmierć 14 osób.

Tego dnia porucznik William Franklin Smith Jr., doświadczony pilot wojskowy, wraz z dwoma innymi członkami załogi, wykonywał lot z lotniska Bedford Army Air Field w Massachusetts do Newark Airport w New Jersey.
Nad Nowym Jorkiem panowała bardzo gęsta mgła. Widoczność była skrajnie ograniczona. Mimo ostrzeżeń kontroli lotów, Smith kontynuował przelot nad Manhattanem.
O godzinie 9:40 rano, przy bardzo niskiej widoczności, samolot zszedł z kursu i uderzył w Empire State Building, między 78. a 80. piętrem, na wysokości około 290 metrów.
Uderzenie nastąpiło w północną ścianę budynku, od strony Piątej Alei. Wybuchł pożar, który objął kilka pięter. Jeden z silników przebił się przez budynek i wylądował na dachu sąsiedniego budynku. Drugi spadł szybami windy, powodując dodatkowe zniszczenia.
Liczba ofiar śmiertelnych: 14 osób
– 3 członków załogi bombowca
– 11 osób w biurach Empire State Building, m.in. pracownicy National Catholic Welfare Council
Liczba rannych: około 26 osób
Zniszczenia: kilka pięter poważnie uszkodzonych, pożar gaszony przez strażaków przez około godzinę
Koszty napraw: ok. 1 miliona dolarów (równowartość dziesiątek milionów dziś)

Pożar został szybko opanowany dzięki sprawnej akcji straży pożarnej. Co zaskakujące, niższe piętra budynku działały jeszcze tego samego dnia, a biura zostały otwarte. 

Choć uderzenie było silne i spowodowało duże zniszczenia, konstrukcja wieżowca nie została naruszona w sposób krytyczny. Empire State Building przetrwał bez potrzeby ewakuacji ani przebudowy głównych struktur.

To wydarzenie zostało później szczegółowo analizowane przez inżynierów i architektów. Zebrane dane pomogły w rozwoju zabezpieczeń nowoczesnych wieżowców na całym świecie.

Betty Lou Oliver, operatorka windy, przeżyła upadek z 75 pięter, kiedy silnik samolotu rozerwał liny nośne windy. Uznaje się to za najdłuższy upadek z windy, jaki przeżyła człowiek - trafiła do Księgi Rekordów Guinnessa.

Bombowiec B-25 ważył ponad 9 ton i miał rozpiętość skrzydeł ok. 20 metrów. To stosunkowo niewielki samolot w porównaniu do maszyn pasażerskich.

To jedyne potwierdzone uderzenie samolotu w Empire State Building w jego ponad 90-letniej historii.

Wydarzenie było tak wyjątkowe, że w późniejszych latach często wracano do niego w mediach, szczególnie po zamachach z 11 września 2001 roku - jako przykład odporności konstrukcyjnej drapacza chmur.
9/11 wersja beta
9/11 wersja beta
9/11 wersja beta
9/11 wersja beta
9/11 wersja beta
9/11 wersja beta
9/11 wersja beta
9/11 wersja beta
9/11 wersja beta
9/11 wersja beta
9/11 wersja beta
9/11 wersja beta
9/11 wersja beta
9/11 wersja beta
9/11 wersja beta
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
29
Nawiązując do ostatniej wrzuty czyli złożeniu Arado 234 z Rakietą V1 przyszedł czas na malowanie i opowiedzeniu trochę o podstawowych technikach malowania.
Witam was dzidki maści wszelakiej.
Przyznam się szczerze że malowanie figurek nie jest moją mocną stroną i sam pilot wyszedł bardzo topornie więc nie będę tutaj się rozwodził nad tym
(jeżeli ktoś ma jakiej pomysły jak mogę poprawić takie figurki to chętnie o tym popczytam,
ale za to odbiłem sobie punktami za malowanie zewnętrzne niczym
Artur Baranowski w półfinale 1 z 10.
Witam was dzidki maści wszelakiej.
Czarne linie które widzicie poniżej to technika tak zwana "pre shading"
Polega ona na namalowaniu ciemnym kolorem linni podziału kadłuba i zaakcentowaniu innych części samolotu, dzięki temu po nałożeniu końcowych kolorów model wygląda jak by miał większą głębie.
Witam was dzidki maści wszelakiej.
Po takim zabiegu zdecydowałem się na dwu-kolorowy kamuflarz, który faktycznie był stosowany w tego typu samolotach.
Tu też widać prześwitujące czarne linnie.
Witam was dzidki maści wszelakiej.
Niestety jestem solidnie zajebany po dzisiejszej robocie na budowie więc nie napiszę już nic więcej, ale jak chcecie to możecie zobaczyć film poniżej w którym oprócz samego malowania jest też trochę ciekawostek o tym niebagatelnym samolocie.
Pozdrawiam i wypierdalam sączyć piwsko.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.088557004928589