20
Pamiętacie wszechobecną srakę, że Czechy takie super i liczba urodzeń super? Tłumaczono to legalną aborcją, świeckim państwem, chujemizmami lgbt. Oczywiście nikt nie wspomniał, że po prostu cyganów wpisano do rejestru.
Narracja się trochę zesrała xD
A przy okazji: zaledwie 14% Czechów przyznaje się, że należy do jakiegoś kościoła, ale już połowa wierzy w magiczne moce, kamyczki czy horoskopy. Julkoměr wyjebało.
A przy okazji: zaledwie 14% Czechów przyznaje się, że należy do jakiegoś kościoła, ale już połowa wierzy w magiczne moce, kamyczki czy horoskopy. Julkoměr wyjebało.
Polityka
2 l
4
2
10
Źródło: agencja NEXTA (tłumaczone automatycznie na google translatorze, bo ręcznie mi się nie chciało xd)
Czechy publikują odtajnioną listę pomocy wojskowej dla Ukrainy
Ministerstwo Obrony Czech opublikowało wykaz sprzętu wojskowego przekazanego na Ukrainę z zapasów armii, który był wcześniej utajniony. W dokumencie z 6 listopada wskazano koszt pomocy – 6,2 mld koron czeskich (ponad 250 mln euro).
Zgodnie z dokumentem w okresie od 24 lutego 2022 r. do 9 października 2023 r. Czechy przekazały:
- 4 śmigłowce wyprodukowane w latach 2005 i 2006;
- 62 czołgi z lat 1968, 1977, 1985-1989, 1993;
- 131 BWP z lat 1973-1989, 1993 i 1999;
- 16 systemów przeciwlotniczych z lat 1973-1993;
- 47 pojazdów z lat 1977-1993, 1997;
- 13 samobieżnych haubic artyleryjskich, 1980-1986;
- 84 860 sztuk pocisków do armat i haubic armatnich 1986-1992, 1999-2002;
- 12 systemów rakietowych z lat 1977-1985;
- 4900 rakiet do wyrzutni rakietowych 2016-2019;
- 645 przeciwpancernych rakiet kierowanych z 1988 r.;
- 8022 wyrzutnie przeciwpancerne od 1991 r.;
- 128 moździerzy z lat 1971-1979;
- 17 400 min na moździerze z lat 1992-2004;
- 4,2 mln sztuk amunicji do broni krótkiej;
- inne wyposażenie.
Część sprzętu dostarczono z czeskich magazynów, część dostarczyły firmy zbrojeniowe.
Czechy publikują odtajnioną listę pomocy wojskowej dla Ukrainy
Ministerstwo Obrony Czech opublikowało wykaz sprzętu wojskowego przekazanego na Ukrainę z zapasów armii, który był wcześniej utajniony. W dokumencie z 6 listopada wskazano koszt pomocy – 6,2 mld koron czeskich (ponad 250 mln euro).
Zgodnie z dokumentem w okresie od 24 lutego 2022 r. do 9 października 2023 r. Czechy przekazały:
- 4 śmigłowce wyprodukowane w latach 2005 i 2006;
- 62 czołgi z lat 1968, 1977, 1985-1989, 1993;
- 131 BWP z lat 1973-1989, 1993 i 1999;
- 16 systemów przeciwlotniczych z lat 1973-1993;
- 47 pojazdów z lat 1977-1993, 1997;
- 13 samobieżnych haubic artyleryjskich, 1980-1986;
- 84 860 sztuk pocisków do armat i haubic armatnich 1986-1992, 1999-2002;
- 12 systemów rakietowych z lat 1977-1985;
- 4900 rakiet do wyrzutni rakietowych 2016-2019;
- 645 przeciwpancernych rakiet kierowanych z 1988 r.;
- 8022 wyrzutnie przeciwpancerne od 1991 r.;
- 128 moździerzy z lat 1971-1979;
- 17 400 min na moździerze z lat 1992-2004;
- 4,2 mln sztuk amunicji do broni krótkiej;
- inne wyposażenie.
Część sprzętu dostarczono z czeskich magazynów, część dostarczyły firmy zbrojeniowe.
No i bonus - ruski T-80BWM w wersji "namiot"
Kiedyś widzałem mema, w "Skoro istnieje Wielka Brytania, to gdzie jest Mała Brytania" czy jakoś tak. I w komenatrzach ktoś napisał, że Mała Brytania to Bretania bo z tamtąd pochodzą Brytowie. (A może to było z Nową Brytanią i Starą Brytanią, nie wiem to było pare lat temu). W każdym razie na pewno nie jest tak, bo jest na odwrót. To Bretończcy pochodzą od Brytów. Ale od początku. Od prehistorii Wyspy Brytyjskie były zamieszkane przez Celtów i niewiadomego prawdopodobnie staroeuropejskiego pochodzenia Piktów, którzy byli najprawdopodobniej zepchniętymi na północ pzez Celtów autochtonami (tubylcami) Wysp Brytyjskich.
Wyspy Brytyjskie w starożytnośći.
Irlandzcycy i Szkoci
Piktowie
Brytowie
Po podbiciu przez Rzym właściwie niewiele się zmieniło, głównie dla tego, że Rzymianie podbili tylko do wału Antonina, a do Irlandii nawet nie dotarli. Romanizacja także w przeciwieństwie do Galii była słaba, głównie dla tego, że nie oszukujmy się Brytania, to było zadupie i peryferia imperium.
Irlandzcycy i Szkoci
Piktowie
Brytowie
Po podbiciu przez Rzym właściwie niewiele się zmieniło, głównie dla tego, że Rzymianie podbili tylko do wału Antonina, a do Irlandii nawet nie dotarli. Romanizacja także w przeciwieństwie do Galii była słaba, głównie dla tego, że nie oszukujmy się Brytania, to było zadupie i peryferia imperium.
W każdym bądź razie Brytowie nie porzucili swojego języka i zromanizowali się tylko częściowo. Tutaj rodzi się zasadnicze pytanie?!
Tak wiem powinno być "ci Brytowie", ale ja jestem leniwy i robię na 16%, a nie 20%. W każdym bądź razie. Niemcy proszę Pana!
Obrazek który mówi.
Już za czasów Rzymskich pozwalano się w Brytanii osiedlać Anglosaskim najemniką którym po latach walki za Rzym (a właściwie Rzymskie złoto, albo raczej sól bo Rzymianie płacili żołnierzą w solii wypłatym. Przynajmniej swoim, najemnikom może w złocie, nie wiem ja kończyłem geografie, a nie ekonomikę). To nic dziwnego, że po upadku Rzymu, sasy-kutasy ściągneły swoich krewnych z rajczu...
I z Danii...
I z Holandii.
Już za czasów Rzymskich pozwalano się w Brytanii osiedlać Anglosaskim najemniką którym po latach walki za Rzym (a właściwie Rzymskie złoto, albo raczej sól bo Rzymianie płacili żołnierzą w solii wypłatym. Przynajmniej swoim, najemnikom może w złocie, nie wiem ja kończyłem geografie, a nie ekonomikę). To nic dziwnego, że po upadku Rzymu, sasy-kutasy ściągneły swoich krewnych z rajczu...
I z Danii...
I z Holandii.
Pozostawieni przez Rzymian Brytowie, podzielili sobie wyspy na milion królestw o jakże wielkiej wielkości którą można porównać do [nie]popularnego przysłowia - "od chałupy, aż do płota". Do tego z wielką przyjemnością zaczęli się wyrzynać. A tu Sasy, Angle, Juty i Fryzy przyszły. Tutaj pojawia się narodowy bohater Angliów żyjący na przełomie VII i VIII wieku A.D. Król Artur - najbardziej był znany z tego, że ruchał owce i topił Anglików w bagnie ponieważ był Brytem (czasem łączył te czynności w ramach nie marnowania wolnego czasu). Jednak po jego śmierci Anglicy na wyjebce podbili Brytanię.
Co się stało się z Brytami?
Uciekli na granicę z Białorusią jak Afagańczycy....
Czekaj... bredzę, ale nie bredzę, znaczy bredzę, że na Białoruś. Ale uciekli
Czekaj... bredzę, ale nie bredzę, znaczy bredzę, że na Białoruś. Ale uciekli
Tutaj mamy mapkę z VI wieku. Widzimy na niej, gdzie uciekły Bryty, Na zachód do Walii (Walijczycy),
na południowy-zachód do Kornwalii (Kornwalijczycy, wymarlii w XVIII wieku, ale jakieś dziady po wsiach znały prostrze zdania w nim aż do XIX wieku, a są przesłanki, że ostatnia osoba która znała Kornijski to jakaś baba która umarła w 1906 roku. Ale po tym świecie krążą dziwni ludzie i pewien językoznawca, w latach 90 ubiegłego wieku stwierdził, że tak być nie bedzie, a potem zrewitalizował ten język i dla tego można znowu spotkać ludzi nim mówiących)
i ci którzy uciekli na północny-zachód to Kumbrowie (Mówiący po Kumbryjsku, wymarlii w XII wieku).
Mamy jeszcze tych co wyjechali za morze czyli Galicjan w Galicji, którzy odcisneli na niej takie piętno, że aż zmienioną nazwę po nich na Galicja - kraj Galów i wpłyneli na lokalny język Galego, ale znikneli równie szybko co się pojawili. I Bretończyków w Armoneryce (współczesnej Bretanii).
na południowy-zachód do Kornwalii (Kornwalijczycy, wymarlii w XVIII wieku, ale jakieś dziady po wsiach znały prostrze zdania w nim aż do XIX wieku, a są przesłanki, że ostatnia osoba która znała Kornijski to jakaś baba która umarła w 1906 roku. Ale po tym świecie krążą dziwni ludzie i pewien językoznawca, w latach 90 ubiegłego wieku stwierdził, że tak być nie bedzie, a potem zrewitalizował ten język i dla tego można znowu spotkać ludzi nim mówiących)
i ci którzy uciekli na północny-zachód to Kumbrowie (Mówiący po Kumbryjsku, wymarlii w XII wieku).
Mamy jeszcze tych co wyjechali za morze czyli Galicjan w Galicji, którzy odcisneli na niej takie piętno, że aż zmienioną nazwę po nich na Galicja - kraj Galów i wpłyneli na lokalny język Galego, ale znikneli równie szybko co się pojawili. I Bretończyków w Armoneryce (współczesnej Bretanii).
Jak więc widzimy Bretończycy, to nie przodkowie, a potomkowie Bryckich imigrantów. Więc Bretania to bardziej nowa Brytania (lub Prydain jak prawdopodbnie brzmiała ta nazwa w języku starożytnych Brytów przed podziałem na Walijski czy Bretoński, a nawet najazdem Anglo-Sasów), niż stara/mała Brytania.
Aczkolwiek Bretonia ma fajny język (zresztą jak każdy język, no może poza jakimś Arabskim) i kulturę i ogólnie lubię celtów mam nadzieje, że te krzywomorde brytole zdechną i oddadzą swoje ziemie prawowitym właścicielą - ruchaczom owiec z Walii, Kornwalli i Bretanii.
Aczkolwiek Bretonia ma fajny język (zresztą jak każdy język, no może poza jakimś Arabskim) i kulturę i ogólnie lubię celtów mam nadzieje, że te krzywomorde brytole zdechną i oddadzą swoje ziemie prawowitym właścicielą - ruchaczom owiec z Walii, Kornwalli i Bretanii.
To po Bretońsku "Dowidzenia!", a akurat chce mi się srać, więc sobie pójdę to zrobić także wypierdalam i miłego wieczoru.