Dyskusje ogólne
1 m
28
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
Humor
2 m
7
Hobby
2 m
4
Witajcie dzidowcy, jako, że kontent wam się spodobał na temat roślin za co bardzo wam dziękuję, postanowiłem wrzucić kolejny.
Na wstępie zaznaczam, w sprawie uprawy roślin, tych egzotycznych jak i pospolitych, drzew i kwiatów, kupna, czy cokolwiek innego zawsze możecie pisać, z chęcią pomogę na tyle, ile będę w stanie. Na kolejnej wrzutce wyjdę do was z prośbą, ponieważ mam plan ( kurwa sprytny)
A dzisiaj zaczniemy od ciekawej palmy, po której dzidowcy będą ustawiać się w kolejce za nasionami ( zaraz zobaczycie)
Palma seszelska, Lodoicea maldivica J. F. Gmelin (lodoicja seszelska)
Oda palma rośnie tylko na Seszelach, jest to "morski kokos", co ciekawe, "nasiono" tego morskiego kokosa jest jadalne.
Na wstępie zaznaczam, w sprawie uprawy roślin, tych egzotycznych jak i pospolitych, drzew i kwiatów, kupna, czy cokolwiek innego zawsze możecie pisać, z chęcią pomogę na tyle, ile będę w stanie. Na kolejnej wrzutce wyjdę do was z prośbą, ponieważ mam plan ( kurwa sprytny)
A dzisiaj zaczniemy od ciekawej palmy, po której dzidowcy będą ustawiać się w kolejce za nasionami ( zaraz zobaczycie)
Palma seszelska, Lodoicea maldivica J. F. Gmelin (lodoicja seszelska)
Oda palma rośnie tylko na Seszelach, jest to "morski kokos", co ciekawe, "nasiono" tego morskiego kokosa jest jadalne.
Pomyślicie, palma jak palma, jakas sobie rośnie. Otóż nie, rośnie ona na Seszelach tylko i wyłącznie, jest to gatunek wymierający, oraz co ciekawe- w jakimś stopniu jest odporna na zasolenie wody.
Zapytacie- no ale kurwa po co miałyby dzidowcy ustawiać się po nasiona?
Otóż spójrzcie na te "nasionko"
Zapytacie- no ale kurwa po co miałyby dzidowcy ustawiać się po nasiona?
Otóż spójrzcie na te "nasionko"
Przypomina wam to coś?
Te "ziarenko" jest największym nasieniem jakiegokolwiek żyjącego drzewa, rośliny, whatever. Potrafi ważyć więcej od worka cementu - powyżej 25 kg, niektóre podobno potrafią ponad 40. Ale, muszę was zmartwić, takie ziarenko potrafi kosztować kilka tysięcy, nawet powyżej 5k, oraz jest piekielnie trudno dostępne.
Jako, że tęczowych wynalazków chodzi po tym świecie coraz więcej, natura też wyewoluowała coś dziwnego.
Tęczowy eukaliptus (eucalyptus deglupta)
Te "ziarenko" jest największym nasieniem jakiegokolwiek żyjącego drzewa, rośliny, whatever. Potrafi ważyć więcej od worka cementu - powyżej 25 kg, niektóre podobno potrafią ponad 40. Ale, muszę was zmartwić, takie ziarenko potrafi kosztować kilka tysięcy, nawet powyżej 5k, oraz jest piekielnie trudno dostępne.
Jako, że tęczowych wynalazków chodzi po tym świecie coraz więcej, natura też wyewoluowała coś dziwnego.
Tęczowy eukaliptus (eucalyptus deglupta)
Nie, to nie jest AI, takie cuda natury rosną na tym jednym kawałku gruzu zwany potocznie ziemią. Jest to jedyny gatunek eukaliptusa, który występuje naturalnie na półkuli północnej.
Kolejnym ciekawym egzemplarzem będzie Kwiat Nietoperza (Tacca Chantrieri) kwiat, po którym ziarno palmy seszelskiej nie będzie wam potrzebne - obdarowanie partnerki żywym eksponatem będzie aż nad to.
Kolejnym ciekawym egzemplarzem będzie Kwiat Nietoperza (Tacca Chantrieri) kwiat, po którym ziarno palmy seszelskiej nie będzie wam potrzebne - obdarowanie partnerki żywym eksponatem będzie aż nad to.
Piękny prawda? Można go uprawiać w domu, choć nie jest to łatwe. Oklepane różne, bądź inne kwiaty przy nim są zwykłym chwastem. Niestety wszystko co piękne, rzadkie, cenne jest trudno do zdobycia. Do mnie nasiona tego kwiatu już jadą.
A na koniec będzie o roślinie, która ( jak śledzicie wiadomości - niedawno zakwitł w Polsce)
Dziwadlo olbrzymie (Amorphophallus titanum)
A na koniec będzie o roślinie, która ( jak śledzicie wiadomości - niedawno zakwitł w Polsce)
Dziwadlo olbrzymie (Amorphophallus titanum)
Pomimo imponujących rozmiarów ( do 3 metrów wysokości) kwitnie tylko 2-3 dni, uwalniając przy tym fetor zgniłego mięsa/padliny. Kwitnie co kilkanaście lat. Co ciekawe właśnie w Polsce nie dawno owa ciekawostka botaniczna zakwitła 25 czerwca 2026 we Wrocławiu w ogrodzie botanicznym uniwersytetu wrocławskiego. W Polsce w historii tylko 3 razy ta roślina kwitła ( wcześniej zakwitła roślina w Warszawie w 2021 i następnie po RAPTEM 4 latach, kolejny raz, niesamowity wynik oraz ogrom pracy lokalnych botaników. Pełen szacun.
Na dziś wystarczy, mam nadzieję, że wam się spodoba od czasu do czasu taki kontent, zapraszam do dyskusji, bądź wiadomości prywatnej dotyczącej uprawy itp. wszystkiego zielonego dzidowcy.
Na dziś wystarczy, mam nadzieję, że wam się spodoba od czasu do czasu taki kontent, zapraszam do dyskusji, bądź wiadomości prywatnej dotyczącej uprawy itp. wszystkiego zielonego dzidowcy.
Hobby
3 m
14
Witam ponownie, jako, że niektórym się podobało postanowiłem, że podzielę się czymś równie ciekawym, zakładam buty i wychodzę na dwór.
Pierwszym drzewkiem będzie Judaszowiec a konkretnie Cercis Ethernal Flame.
Nazwa Judaszowiec wywodzi się jak zapewne się domyślacie - od Judasza, który po zdradzie Jezusa postanowił zrobić hop z drzewka, akurat te, które pokaże, jest "zmutowane" przez pewnego gościa, który robi z nich piękne kolekcjonerskie drzewa ( to właśnie Ethernal Flame jest najnowsza jego kreacja, powstało raptem 12 lat temu, wcześniej na całym świecie po prostu nigdy takie drzewko nie rosło)
Pierwszym drzewkiem będzie Judaszowiec a konkretnie Cercis Ethernal Flame.
Nazwa Judaszowiec wywodzi się jak zapewne się domyślacie - od Judasza, który po zdradzie Jezusa postanowił zrobić hop z drzewka, akurat te, które pokaże, jest "zmutowane" przez pewnego gościa, który robi z nich piękne kolekcjonerskie drzewa ( to właśnie Ethernal Flame jest najnowsza jego kreacja, powstało raptem 12 lat temu, wcześniej na całym świecie po prostu nigdy takie drzewko nie rosło)
A kwitnie tak ( moje drzewko jest za małe, nie prezentuje się jak starsze egzemplarze, więc posile się fotkami z neta w okresie kwitnienia.
Miał piękniejsze liście, lecz ostatni szok temperatury sprawił, że przybladły. Wyglądał 1:1 jak te.
Kolejny będzie również Judaszowiec, z tym, że ten jest Rubby Falls, niesamowity.
Następny przystanek,araukaria chilijska.
Te ostatnie upały doprowadziły do zaschnięcia jednej gałązki?
Tu jest po prostu gujawa, w przyszłym roku spodziewam się pierwszych owoców, już kwitła, okaz ze zdjęcia ma 7 lat, niestety, ten już nie posiedzi na dworze, spadek do -1 zabija roślinę, a poniżej 5 gubi liście, jestem zmuszony trzymać go w domu( na razie nie stać mnie na ogrzewana szklarnie xD)
Tu z kolei jest drzewo truskawkowe, kształtem i wyglądem można pomylić z liczi, jakiś czas temu dorwałem owe drzewko na aukcji. Jak możecie zaobserwować, pojawiają się kwiaty. nazwa tej rośliny to Arbutus Unedo. Wegetuja sobie te rośliny na tarasie. Na zimę muszę je chować do szklarni/domu. Podobno wytrzymuje -12 stopni, ale ja się jeszcze boję wsadzić do gruntu, spróbuję bardziej zahartować w szklarni, gdzie nie będzie aż takiej temperatury.
Drzewek na dzisiaj wystarczy, może teraz część ogródka Wam pokażę.
Tu sobie rośnie Bób.
Tutaj papryka, w konstrukcji z łat po wymianie dachu 🤣🤣 ale działa!
Tutaj arbuzy i melony. Są pod agrotkanina, ponieważ bardzo dużo to daje, nie praży liści, nie wchodzą robaki, trzyma wilgoć, oraz z połączeniem słoma + agrowloknina na podstawce z agrotkaniny daje takiego boosta ( szczególnie nie rosną chwasty). Jest ich sporo. Na wielkość w tym momencie jak "mini arbuzy" co są w sklepie.
Part 3 coming soon
Part 3 coming soon