5
Chciałem przypomnieć dwa ważne wydarzenia związane z historią Polski, które miały miejsce dnia 5 sierpnia, a były to:
Płynie Wisła płynie
5 sierpnia 1772 roku w Petersburgu zostały podpisane trzy traktaty pomiędzy Austrią, Prusami i Rosją, które ustalały granice zaboru na terenie Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Płynie Wisła płynie
5 sierpnia 1864 w warszawskiej cytadeli odbyła się egzekucja przywódców powstania styczniowego: Józefa Toczyskiego, Rafała Krajewskiego, Romualda Traugutta, Romana Żulińskiego i Jana Jeziorańskiego.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
7
Tegorocznym patronem ruskiej onucy zostaje Aleksander WIelkopolski. Na niego też rodacy nasrali, bo starał się prowadzić politykę realną. Woleli powstania styczniowe i inne mesjanizmy narodu Polskiego. Dobrze, że wpierdol styczniowy wybił im mesjanizm raz na zawsze ze łba.

Tym pięknym sposobem po styczniowej ruchawce pozytywizm ostatecznie wyparł romantyzm z szeroko rozumianej myśli polskiej.
W zaborze rosyjskim zaczęło się to samo co w zaborze pruskim i austryjackim wcześniej. Czyli praca u podstaw i cierpliwe budowanie swojego potencjału narodowego. Szkoda, że mesjanizm ostatecznie pogrzebał, to co współpraca z Rosją mogła dać. No ale trudno.

Do ścisłej współpracy narodu Polskiego i Rosji powróci dopiero Roman Dmowski i Narodowi Demokraci. Sam Roman Dmowski był i w Dumie Rosyjskiej swego czasu i forsował, co uważał za słuszne dla sprawy.



Ps: Myślę, że tym kącikiem historycznym zakończę swój cykl, który rozpocząłem parę wrzut wcześniej. Może później odniosę się do niektórych komentarzy. Zobaczymy. Na chwilę obecną jestem zmęczony swoją aktywnością.

Ps 2: Historia to mój główny konik. Co nie znaczy, że zajmuję się nią zawodowo. To bardziej hobby. Niedawno czytałem książkę o Aleksandrze Wielkopolskim i tak jakoś wyszło.
Margrabia Aleksander Wielkopolski
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
29
"160 lat temu nasze narody połączyły swoje siły, stając ramię w ramię przeciwko rosyjskiemu imperializmowi. Powstanie styczniowe przyspieszyło odrodzenie narodowe i ruch wyzwoleńczy na terenach współczesnej Ukrainy, Polski i Litwy" - podkreślił Wołodymyr Zełenski w liście odczytanym na Cytadeli w Warszawie z okazji 160. rocznicy powstania styczniowego. Jak zaznaczył, "w wydarzeniach tamtego czasu hartowało się umiłowanie wolności i niezłomność ducha naszych narodów". "Dzisiaj, oddając hołd powstańcom styczniowym, czujemy jedność i szczególny związek historyczny z naszymi przodkami, którzy wówczas odważnie stanęli w obronie wolności i niepodległości" - podkreślił prezydent Ukrainy. 
Dodał, że "w ten sam sposób dzisiaj Ukraina, Polska i Litwa zjednoczyły się, przeciwstawiając zbrodniczej agresji rosyjskiej, która napadając na Ukrainę, rzuciła wyzwanie bezpieczeństwu całej Europy i świata". "Jestem wdzięczny za stanowcze wsparcie i solidarność naszych polskich i litewskich przyjaciół, którzy dają przykład przywództwa w obronie wspólnych europejskich wartości. Dzisiaj razem z wami piszemy nową historię walki o niepodległość naszych państw oraz całej zjednoczonej Europy" - napisał Zełenski.
"Jestem przekonany, że walka ta skończy się sukcesem w imię powstańców styczniowych oraz wszystkich pokoleń narodów - ukraińskiego, polskiego, litewskiego, które przez wieki walczyły o prawo do życia jako wolni ludzie żyjący na swojej ziemi". "Wieczna pamięć bohaterom" - podkreślił prezydent Ukrainy.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.068746089935303