Humor
2 l
12
Dyskusje ogólne
2 l
33
Od kilku dni lewicowe środowiska mają problem z "promowaniem alkoholizmu" przez sieć sklepów Dino.
Podchwycili okładkę ze specjalnej gazetki z samymi alkoholami. Jest ona dostępna tylko na dziale alkoholowym, oddzielona od zwykłych gazetek promocyjnych.
Jeżeli ktoś idzie na dział alkoholowy, to co za różnica, czy zobaczy na półkę, czy zerknie na gazetkę.
Jednak dla nich od razu tłumy ludzi wykupi zapasy alkoholu i wpadnie w alkoholizm.
Trzeba wspomnieć, że w zwyczajnej gazetce promocyjnej "Dzień Ojca" wygląda zuoełnie inaczej.
Jeżeli ktoś idzie na dział alkoholowy, to co za różnica, czy zobaczy na półkę, czy zerknie na gazetkę.
Jednak dla nich od razu tłumy ludzi wykupi zapasy alkoholu i wpadnie w alkoholizm.
Trzeba wspomnieć, że w zwyczajnej gazetce promocyjnej "Dzień Ojca" wygląda zuoełnie inaczej.
Jednak kiedy lewica zwęszy "palący temat" trzeba nakręcać aferę ile wlezie. Teraz przeprowadzają akcje potępiania Dino, wysyłania skarg itd.
19
Wychodzi na to ze jedynym sklepem ktory placi najwiecej podatkow do przychodow to polski sklep Dino, ktory nalezy w 51,16% do Tomasza Biernackiego. Reszta to nie polacy ktorzy widza polske jak krowe ktora moga doic, az im dojce odpadna.
Jestem na emigracji i nie mam polskiej klawiatury
*placazarobieniedzidwpracy*
Jestem na emigracji i nie mam polskiej klawiatury
*placazarobieniedzidwpracy*
WYPIERDALAM