16
Czy weto prezydenta zaszkodziło wiatrakom?
źródło
https://www.money.pl/gospodarka/polenergia-weto-ustawy-wiatrakowej-nie-wplynie-na-realizacje-projektow-7192302023809632a.html

Z tego zdania wynika jednak parę pytań:
- czy mamy to zdanie rozumieć, że chłopy hałasują, a wiatraki potrzebują ciszy do pracy? Raczej nie - skreślamy
- czy faktycznie to wiatraki generują hałas i inne czynniki wpływające na zdrowie lub samopoczucie ludzi, dlatego i tak są montowane daleko od miejsc zamieszkanych? Jeśli tak, to jednak mamy kłamstwa ministerstwa, lobbystów i ekologów (w tym #wiechujakuba)
- czy istotne jest tu słowo "nowoczesne" - to z kolei sugerowałoby, że w ustawie zawetowanej chodziło też o starsze wiatraki, które być może mają mniejsze wysokości i maksymalne szybkości obrotowe. Ale czy to nie potwierdza, że mieliśmy kupić i montować zużyty szrot?
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
30
Pewnie słyszeliście, że spółka pani Olgi Tokarczuk dostała 17 mln zł z publicznych pieniędzy.

Co ciekawe ze sprawozdań finansowych wynika, że, ta spółka to nie żaden duży producent gier, a jedynie 4-osobowe mikroprzedsiębiorstwo, które za ostatni rok przyniosło 344 tys. zł straty.
Będą grać w gre
Dotacja jest większa prawie 10 razy niż roczny przychód spółki. 
Ten przychód jest z emisji akcji, a nie stricte z działalności operacyjnej. 
Ta firma tak naprawdę jeszcze niczego nie zarobiła.
A zarząd ma mniej wspólnego z grami niż 7 letni ja grający na podróbce Pegasusa.
Będą grać w gre
Gdyby ktoś chciał się dowiedzieć więcej o grze Ibru, której twórcy, z panią Olgą Tokarczuk na czele, otrzymali właśnie dotację 17 milionów złotych, to zapraszam na niesamowitą stronę:

https://www.sundog.games/
Z dodatkowych ciekawostek, wczoraj Sebastian Kulczyk (syn TEGO Kulczyka) został dofinansowany kwotą 100 milionów złotych z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na wymiane kotła.
Będą grać w gre
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.090489149093628