15
Własny chleb na zakwasie
Zapytacie od jak dawna. Od niedawna, ale zajebiście się wkręciłem. Zacząłem piec swój chleb na zakwasie. Takiego chlebusia to nigdzie nie kupicie. Podaje prosty przepis na przygotowanie zakwasu.

1. Przez 4 następujące po sobie dni do wyparzonego wcześniej słoika wlewamy 100 ml przegotowanej, letniej wody. Następnie wsypujemy 100g mąki żytniej typ 2000 i mieszamy .
2. Piątego dnia odmierzamy 350g zakwasu do miski a resztę uzupełniamy jak w poprzednich dniach. Przyda się na kolejne chleby.
3. Wsypujemy do miski 400g mąki żytniej typ 720 i 400g mąki pszennej typ 750 oraz wlewamy 600 ml przegotowanej albo przefiltrowanej wody. Mieszamy kilka minut łyżką, w żadnym wypadku nie wyrabiamy tego ciasta. Ciasto powinno pozostać lekko klejąceS Odstawimy w temperaturze  pokojowej na 8-12h i przykrywamy ściereczką. Ten krok najlepiej wykonać wieczorem, dzień przed pieczeniem.
4. W dniu pieczenia, przelewamy masę do dwóch foremek lub jednej dużej. Przykrywany szmatką i zostawiamy na kolejne 8-12h w temperaturze pokojowej.
5. Przed pieczeniem robimy kilka nacięć w cieście żeby mogło ładnie się rozrosnąć.
6. Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni. Jeżeli mamy funkcję parową to ją włączamy, jeżeli nie to wlewamy 2 szklanki wody na dno piekarnika (pod warunkiem że nie jest gazowy xD).
7. Chleb pieczemy przez 45-50 minut i wyciągamy na kratkę do ostygnięcia. Żeby sprawdzić czy upiekł się w środku można wbić wykałaczkę. Jeżeli wyjmiemy i będzie sucha to znaczy, że jest git. 
8. Dobrze żeby chleb ostygł zanim go pokroimy. Inaczej może się rozpaść.

Jak chcecie to napiszę więcej np. O wytwarzaniu czy przechowywaniu zakwasu albo o pieczeniu chleba pszennego.

A tymczasem wypierdalam wcinać chlebek.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
15
Witajcie dzidowcy. Dużo ludzi tu coś około świątecznego wrzuca więc stwierdziłem że ja też dodam coś od siebie. Pierwszy raz w życiu nastawiłem zakwas na żurek z mąki żytniej razowej 2000. Przepisów jest od chuja i ciut ciut, ostatecznie wybrałem ten od syna Kuronia. Bardzo ważne jest ponoć dobre przygotowanie od higienicznej strony więc naczynie musi być szklane lub kamionkowe, wyparzone. Do mieszania ponoć powinno się używać tylko drewnianych łyżek do mieszania również wyparzonych. 
250g Mąki żytniej razowej 2000
1 litr przegotowanej, ostudzonej wody
8 rozgniecionych ząbków czosnku 
3 liście laurowe
4 kulki ziela angielskiego 
Pieprz czarny ziarnisty ok. 8 kulek
Łyżka soli (u mnie kamienna kłodawska grubo mielona bez dodatku jodu)
Mąkę i resztę składników wymieszać z wodą, naczynie nakryć ściereczką lub gazą a od góry zawiązać gumką recepturką i odstawić w ciepłe i zacienione miejsce. Zakwas powinien sobie stać tak przez ok. 5 dni. Raz dziennie powinien być przemieszany. Już po pierwszym dniu pachnie pięknie jak żurek. Dzisiaj u mnie jest 5ty dzień więc wieczorem robię zupę. Jakby ktoś kiedyś robił i zaczęła mu się piana zbierać to trzeba ją zebrać sitkiem i powinno być git. Ważne jest żeby nie pojawiła się pleśń bo wtedy to wiadomo po ptokach i można robić nowy. Wam panowie i panie życzę wesołych świąt wielkanocnych a ja wypierdalam 
Zakwas na żurek własnej roboty
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.080101013183594