7
Pozor, Pozor, Dzidkowie wszelcy.
Kolejny okaz z Księgi Potworów Wszelakich- Skażeniec.

I zanim się znowu pojawia jakieś dziwne głosy- tak, czasem czerpię też inspiracje z kultury naszej, obcej unpopularnej, a ten inspiracją do tej paskudny była Bestia z gry Homeworld Cataclysm. 

Stwór jest tak naprawdę zarażonym człowiekiem lub inną istotą , która miała miała styczność z płynami ustrojowymi lub została zraniona przez zakażonego. Choroba wymaga bezpośredniego kontaktu z wydzielinami lub dłuższej ekspozycji na dotyk, żeby wektor zarażenoa mógł dostać się do organizmu nowej ofiary. Pochodzenie choroby- nieznane, sugestią jest obca forma życia, która przetrwała impakt meteorytu na którym dostała się na planetę.

"Skażeniec, również Skażonym, tudzież Maculatus, okropieństwem jest diabelskim o pochodzeniu zgoła nieznanym całkowicie. Zdaje się to być bardziej choroba, niż magia, morowym powietrzem przenoszona. Pewne jest jedno, gdy takowa bestia wyleje na nagie twe ciało cząstkę siebie, pewnikiem i ty wkrótce zmienisz się weń. Jedynym sposobem znanym ludzkości na te monstra jest ogień"
Guy z Esterfemu
Liber Monstra Universorum
Liber Monstra Universorun c.d. - Skażeniec
"-O proszę, notatki, więc ten stary szaleniec był bardziej naukowcem, niż magiem-
-Jaki tam naukowiec , technologia jak ze średniowiecza, alergiku, retorty ... co za syf-
-Ty bracie, ale to może nam się przydać- Pozaziemiec machnął ręką w kierunku starszego rodzeństwa przywołując go gestem.
-Słuchaj: dzień 7: wyeksponowany na dotyk skażonego pacjent wykazuje pierwsze oznaki zmian, skóra. W miejscu kontaktu zrobiła się fioletowa, żyły nabrzmiałe... gorączka...
Dzień17: wybroczyny na całym ciele widoczne deformacje pacjent w stanie amoku wywołanego cierpieniem...ciało wydziela słodkawy odór wpływający mamiąco na zmysły...
Dzień 21: deformacji i przerośnięcia ciąg dalszy... z i życiu sączy się ropa...
To nie żadne przekleństwo ani magia, to jakaś choroba!-
-Co ty gadasz-
-No tak, przecież napisał "wydziela się ropa" ropa, rozumiesz? To oznacza, że organizmy tych nieszczęśników walczą z zakażeniem! A to znaczy, że można z tym walczyć, tak jak z każdą chorobą! Mydło, dezynfekcja i leki, zanim ciało zacznie mutować. Jest szansa!-"
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
9
Czołem Dzidki i Dzidowcy
Ponieważ mam za mało czasu w pracy, zamiast dzielnie spalać się dla pracodawcy wykorzystuje ten czas dla rozwoju rysunku. 

Oto twórczość własna w tematyce wodno-bagiennej : Gnilec

"Te ożywione zwłoki bywają często mylone z Topielcem lub Topielicą. Błędem jest jednak łączyć te stworzenia, albowiem gdy Utopce rodzą się  z mocy intensywnej złej woli lub emocji towarzyszącej nieszczęśnikowi podczas zgonu w wodzie, tak Gnilce są tworzone celowo i świadomie w wyniku niecnej i podłej magii, która ożywia z dawna już martwe ciała, aby uczynić żeń chodzące, wybuchające pułapki, rażące okrutnie martwą tkanką, smrodem, trupim jadem i chorobą"

Guy z Esterfemu
Liber Monstra Universorum
Takie Novum - Zgnilec
-Patrzcie! Tam, na brzegu bagna!-
-O bogowie! Topielce! Szybko, dawać włócznie i sól!-
Pozaziemiec spojrzał na przedpole, opierając się o zaostrzoną kłodę  ostrokołu, zmrużył oczy.
-Krzesimir, wycofaj ich!- zakrzyknął nagle- Bo zaraz będziemy tu mieli feerię flaków i zarazy!-
-O czym Ty mówisz, chłopcze? Niech utłuką Utopce i...- 
-To nie są żadne Utopce- podróżnik ostro rozerwał wywód najemnika- To są Gnilce, spójrz jakie napuchnięte od rozkładu! Topielice powstają wkrótce po zgonie, dlatego są chudsze, to bydlę leżało już z miesiąc w bagnie!- Wtedy ich uszy nawiedził dźwięk jakby ogromnego, pękającego balonu, a zaraz za nim krzyk przerażenia, cierpienia i chlusty wymiotów."
-Żesz Kurrr... nakłuli jednego-"
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.084616184234619