23
Witam szanowną dzidową brać, raz się udało coś wrzucić na główną to spróbuję jeszcze raz szczęścia bo wiem że gdzie jak gdzie, ale tu (z wyjątkiem kilku dewiantów) doceniają uczciwe rękodzieło. Pokażę kilka przemiotów które zrobiłem w ciągu około 2 lat a później wypierdalam pracować dalej. Na pierwszy rzut kilka pochew bo wiem że część dzidowej braci nie widziała takich rzeczy xD (kurwa zdjęcia w pionie, nie mogę ich obrócić, jebać, przekręć głowę xD)
Pochwy i zabawa skórką
Pochwy i zabawa skórką
Pochwy i zabawa skórką
Pochwy i zabawa skórką
Pochwy i zabawa skórką
Pochwy i zabawa skórką
Teraz się zorientowałem że to będzie długa dzidka xD no nie ważne, teraz jakieś portfele i inne etui na karty czy dowody osobiste 
Pochwy i zabawa skórką
Pochwy i zabawa skórką
Pochwy i zabawa skórką
Pochwy i zabawa skórką
Pochwy i zabawa skórką
Pora na pasy, nie jakieś chińskie paseczki które po roku zaczną gubiś plastikowy syf, tylko dojebane pasy, na miarę i szyte a nie klejone, masz jakąś klamrę którą chciałbyś nosić na pasku, z inicjałami, jakąś tłoczoną grafiką? Nie ma kurwa problemu, zapraszam, dajcie mi przeciwnika, poniżej kilka pasków, w tym z klamrą pamiątkową
Pochwy i zabawa skórką
Pochwy i zabawa skórką
Pochwy i zabawa skórką
Poniżej zamieszczę jeszcze kilka zdjęć z warsztatu w trakcei pracy, czasem zamieszczam takie relacje jeśli ktoś jest ciekawy jak to wygląda od kuchni. Jeśli ktoś chce mojej roboty albo zwykłej rady jak na przykład dbać o skóry to zapraszam do kontaktu strona FB Mickiewicz i jego dziadoskie skóry lub IG dziadoskie_skory
Dla ewentualnych dzidowych klientów przewidziane zniżki lub drobne gratisy, bo wiadomo, gratis to uczciwa cena xD
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
36
Gdyby porażka była końcem świata, to ja musiałbym sobie palnąć w łeb zaraz po urodzeniu- Domino. Niech to będzie naszą sentencją na dziś

Witam szanowną brać, kiedyś już się tu pojawiłem i mimo że część z Was kazała mi wypierdalać to pojawiam się znowu. Od tamtej pory trochę fajnych projektów wpadło, trochę zmieniłem koncepcję niektórych rzeczy, ale dalej bawię się i będę bawił się skórą (hehe). 

Na pierwszy ogień pochwalę się że zacząłem robić portfele, nie trzeba było dużo czasu żeby pojawili się klienci chętni na motywy walaszkowe, ale nie tylko, ogólnie malowanie mi się spodobało, sory za jakość niektórych zdjęć ale nie zdążyłem uwiecznić w dobrych warunkach wszystkich swoich prac
Zabawa skórą to moja pasja
Zabawa skórą to moja pasja
Zabawa skórą to moja pasja
Mocno wkręciłem się w robienie pochew (hehe) na noże i inne siekiery na kiju xD wiadomo że każdy bydlak potrzebuje dobrze dopasowanej, ciasnej pochwy (kur... aż sam mam ciary żenady xD)
Zabawa skórą to moja pasja
Zabawa skórą to moja pasja
Zabawa skórą to moja pasja
Zabawa skórą to moja pasja
Pewnie zastanawiacie się skąd wziąłem tak kudłate tło do zdjęć, znaczy pewnie się nie zastanawaicie ale i tak powiem xD otóż mam bardzo kudłatą dupę...

Dobra chuj, teraz kilka innych drobnych rzeczy, jeśli masz zainteresowania jak Curt Cobain (nie malowanie depresyjny biedaku tylko muzyka) to pewnie spodoba Ci się to stylowe etui na kostki do gitary
Zabawa skórą to moja pasja
A jak masz rospierdol i nie mozesz utrzymać porządku to może docenisz taki mały (ale śmierdzi jak duży) organizer na bibeloty. Na załączonym zdjęciu raczej średnio męskie zestawienie ale hej, ponoć są tutaj też samice (choć mało prawdopodobne)
Zabawa skórą to moja pasja
A na koniec coś co miałem wyrzucić do śmieci ale stwierdziłem że zrobię z tego brelok i dam koledze xD No kurwa głowa gołębia...
Zabawa skórą to moja pasja
Na dziś to wszystko dzidki, jeśli dotrwaliście do końca to znaczy że wasz dzień musi być nudny w chuj, żeby Wam to zrekompensować na hasło "hasło" (przy ewentualnym zamówieniu czegokolwiek u mnie) dorzucę jakiś drobny gratis albo dam małą zniżkę, nie wiem jeszcze xD

Wypierdalam (bawić się skórą oczywiście hehe)
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
17
Witam dzidki tej pięknej środy.

Z racji tego że wieczorem będzie wiadomo co, to chwale się teraz żeby nie zapomnieć.

Następny portfelik wykonany w całości ręcznie, może i nie jest najpiękniejszy, ale za to za duży i trochę krzywo szyty.

100% skóra bydlęca, projekt własny, cięta, malowana, klejona, szyta i wykończona ręcznie. 

Mam nadzieję że w miarę postępów i wzrastania skilla będę was zasrywał coraz to lepszymi projektami. Mam teraz na tapecie bransolety i maskę karnawałową.

No to wypierdalam.
Kaletnictwo żyje i ma się... Średnio
Kaletnictwo żyje i ma się... Średnio
Kaletnictwo żyje i ma się... Średnio
Kaletnictwo żyje i ma się... Średnio
Kaletnictwo żyje i ma się... Średnio
Kaletnictwo żyje i ma się... Średnio
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
52
Uszyłem torebkę, przyjaciółka ma dzisiaj uro i to będzie jej prezent. Nie wiem czy i o czym mogę się bardziej tu rozpisywać, więc jeśli macie jakieś pytania - chętnie odpowiem :) 

Skóra bydlęca roślinnie garbowana, nici slam 0.6mm, tokonole i takie tam. 

Wykrój tym razem niestety nie autorski, ale zmodyfikowany pod moje fanaberie.

Oczywiście wszystko wykonane w pełni ręcznie, bez grama prądu (no, poza lampką) :p
Torebka
Torebka
Torebka
Torebka
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
33
Witam szanownych zakolaków i spermiarzy,

jako, że dwa posty niżej coming outu dokonał kolejny (co najmniej drugi) zajawkowicz kaletnik, to postanowiłem również się obnażyć, zwłaszcza, że każdy z naszej trójki rzeźbi nieco inne klimaty - dzisiejszy pochewki i rzeczy kojarzące się z fantasy/planszówkami (jakistamnick), poprzedni tłoczył motywy z Bomby, Testovirona itd (Popelord). Ja nastomiast się obracam w klimatach klastycznych, czyli po prostu torby i wyliczam dziurki (hehe) pod szew co do sztuki.

Drugim powodem, dla którego dodaję tę wrzutkę, jest fakt, że właśnie skończyłem torbę dla siebie, którą możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach :)
W chuja cięcie też zajęcie
Tak jak wyżej wspomniani dzidowcy, również dziubię wszystko ręcznie, co pozwala się fajnie odciąć od wszystkiego i wychillować (skóra, pokal dobrego piwa i audiobook na uszach - komplet idealny).
W chuja cięcie też zajęcie
W chuja cięcie też zajęcie
Jeżeli chodzi o to, jak u mnie to się zaczęło, to również dość niespodziewanie. Wcześniej coś tam dłubałem w drewnie (mam przy domu kanciapę z warunkami nadającymi się do takich prac), ale na dwa lata zmieniłem miasto, gdzie mieszkałem na pokoju w bloku, a w takim miejscu domorosłe stolarstwo nie ma racji bytu. 

Covid w pełni (to było praktycznie równo dwa lata temu), ponadto potrzebowałem portfela, a żydziłem sześciu dych za materiałowe gunwo z jakiejś sieciówy, więc postanowiłem, że se sam zrobię. Efekt był taki:
W chuja cięcie też zajęcie
W chuja cięcie też zajęcie
A mój obecny (co bardzo cieszy), wygląda tak:
W chuja cięcie też zajęcie
W chuja cięcie też zajęcie
W chuja cięcie też zajęcie
Jeszcze kilka fotek moich prac:
W chuja cięcie też zajęcie
W chuja cięcie też zajęcie
W chuja cięcie też zajęcie
W chuja cięcie też zajęcie
Projekty czasem wymyślam sam, czasami korzystam z cudzych wykrojów i rysuję je od nowa pod siebie, ogólnie co mi się spodoba lub co mi wpadnie do głowy to zaczynam kminić. 

Polecam każdemu spróbować jakiegoś klasycznego rzemiosła i wypierdalać.

Wypierdalam
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.091805934906006